Trudno jest komentować dramatyczny kazus z Oleśnicy, którego finałem było wstrzyknięcie chlorku potasu w serce 37-tygodniowego płodu i wywołanie porodu martwego już dziecka. Można jedynie przedstawić racje stron i próbować wyciągnąć wnioski na przyszłość.
Dlaczego doszło do aborcji w Oleśnicy
Racje matki. „Zrobiłam to, co dla niego było najlepsze” – mówi Anita, mama Felka, u którego zdiagnozowano najgorszy rodzaj wrodzonej łamliwości kości. Z jej słów wynika, że od 20. tygodnia ciąży była zwodzona przez lekarzy, a o okrutnych realiach choroby genetycznej dowiedziała się dopiero 16 tygodni później.
Racje lekarki dokonującej aborcji. Gizela Jagielska ze szpitala w Oleśnicy ma ochronę policji, gdyż grożono jej śmiercią (wśród czterech aresztowanych hejterów jest też ksiądz). Atakującym odpowiada, że jest ateistką, więc w pracy nie kieruje się zaleceniami religijnymi. Pacjentka miała wskazanie do aborcji, zatem zabieg był legalny.
Wszystko, tylko nie aborcja: stanowisko jej przeciwników
Racje lekarza proponującego cesarskie cięcie. Prof. Piotr Sieroszewski, który opiekował się Anitą, uważa, że gdy ciąża zagraża życiu lub zdrowiu matki – tak jak w tym przypadku – a dziecko jest już zdolne do przeżycia poza jej ciałem, aborcja jako metoda przerwania ciąży nie jest zgodna ze sztuką lekarską i grozi odpowiedzialnością karną (od pół roku do 8 lat pozbawienia wolności). To luka prawna.
Racje biskupów. Zespół Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych wskazał na „niegodziwości praktyki zabójstw nienarodzonych dzieci i ich legalizowania w prawie państwowym”. Tylko pozornie stanowisko to ujmuje się za nienarodzonymi. Nauczanie Kościoła jest gotowe poświęcić i życie matki, i życie dziecka, byleby nie przekroczyć normy zakazującej zabicia niewinnej osoby.
Wniosek nie jest odkrywczy: lekarze powinni traktować pacjentów podmiotowo i zawsze informować ich o ich sytuacji.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















