Przymiarki do rewolucji

Czyta się kilka minut
 / Fot. WIKIPEDIA / CMUHYPERLOOP.COM / DOMENA PUBLICZNA
/ Fot. WIKIPEDIA / CMUHYPERLOOP.COM / DOMENA PUBLICZNA

Pneumatyczne metro

Jedna z pierwszych niedoszłych rewolucji transportowych nieco przypominała Hyperloop. Już w 1864 r. zwiedzających londyńską Wielką Wystawę woziła Crystal Palace Pneumatic Railway – dzięki pompom odsysającym powietrze i wentylatorom tłoczącym je do tunelu. Nowy Jork zamierzał na takiej kolei oprzeć cały transport publiczny. 30 lat przed budową nowojorskiego metra Alfred Ely Beach, redaktor naczelny „Scientific American”, zbudował stumetrowy tunel kolei pneumatycznej na Manhattanie (na rycinie powyżej) i miał budować cały system. Ale w 1873 r. krach finansowy sprawił, że wycofali się inwestorzy.

Wiatrak z piekła rodem

Najlepszą próbą połączenia zalet śmigłowców i samolotów była brytyjska rotodyna – choć przy zasięgu i prędkości samolotu potrafiła startować i lądować jak śmigłowiec, to przy starcie hałas był tak niemiłosierny, że trzy kilometry dalej nie dało się normalnie rozmawiać.

Poduszkowce na torach

W latach 60. i 70. miały one wyprzeć pociągi: nad gładkim torem potrzebują mniej energii, a budowa tras byłaby prostsza. Francuzi, Anglicy i Amerykanie prowadzili zaawansowane prace, ale w obliczu kryzysu lat 70. rządy wybrały konwencjonalne projekty, jak TGV.



CZYTAJ TAKŻE:

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 24/2016