Reklama

Ładowanie...

Przewodnik

03.04.2007
Czyta się kilka minut
Szkice o współczesnej prozie amerykańskiej i kanadyjskiej - w powojennym półwieczu chętnie czytaliśmy Amerykanów. Wyjąwszy wczesne lata 50., gdy spośród pisarzy zza oceanu wydawano głównie laureata nagrody stalinowskiej Howarda Fasta (który zresztą wkrótce pożegnał się z komunizmem), trudno narzekać na brak tłumaczeń. Książki Hemingwaya, Steinbecka i Faulknera, Fitzgeralda i Dos Passosa, Thomasa Wolfe'a, Westa, Capote'a, Salingera, Styrona, Carson McCullers, Flannery O'Connor, potem także Bellowa i Updike'a - wyliczać można długo - należały za Peerelu do lektur obowiązkowych inteligenta, choć kupowało się je spod lady, a między wydaniem oryginału i polskiego przekładu mijało czasem sporo lat. Na tej liście pojawiały się oczywiście luki, za sprawą ograniczeń natury politycznej czy obyczajowej: Nabokov, Henry Miller, beatnicy, Jerzy Kosiński. Późno też zaczęto prezentować u nas architektów postmodernistycznego przełomu, jak Barth i Pynchon.
P

Przełom lat 80. i 90. zniósł wszelkie bariery i rynek zalała fala tłumaczeń. Ponieważ zaś w myśl zasad marketingu każda niemal tłumaczona książka przedstawiana jest jako arcydzieło, czytelnik może się czuć zagubiony. Potrzebni są kompetentni przewodnicy, umiejący wpisać obcych autorów w szerszy kontekst kulturowy, niezależnie od tego, czy chodzi o nadrabianie translatorskich zaległości, czy o rzeczy nowe. Że do takich przewodników należy Jerzy Jarniewicz - na tych akurat łamach przekonywać nie trzeba, część tekstów składających się na jego nową książkę miała pierwodruk w "Tygodniku". To zresztą kolejne ogniwo cyklu o literaturze anglosaskiej: przedtem były "Lista obecności" (2000) i "W brzuchu wieloryba" (2001), poświęcone XX-wiecznej prozie i poezji brytyjskiej i irlandzkiej; dodajmy jeszcze wydane w roku ubiegłym świetne studium o wierszach Larkina.

"...

5237

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny + bilety w prezencie
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Teraz do dostępu prezent: 2 bilety kinowe na film „Johnny”!

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]