Ohyda morderstw popełnianych na niewinnych zakładnikach przez terrorystów nie ma końca. Świat cywilizowany nie jest w stanie tego przerwać. Dlaczego jednak bez jakiegokolwiek oporu ten nasz świat przyjmuje najbardziej makabryczną z metod morderców, upubliczniając za każdym razem telewizyjne obrazy egzekucji przez nich przygotowane?.
Wiadomości o porwaniach i zadanej śmierci są zawsze priorytetowe, to jasne, ale obrazy okrutnego tryumfu, z jakąś piekielną dumą manifestowanego przez sprawców, powinny być odrzucane zgodną decyzją wszystkich cywilizowanych mediów. Upowszechniając je, jak dotąd, nasz świat wykonuje program zaplanowany przez morderców, którym nie wystarcza bezlitosne uśmiercanie niewinnych ofiar, liczą jeszcze na strach i upodlenie nas wszystkich...
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















