Pożegnanie prof. Andrzeja Szczeklika

Nagle dotarła do nas wiadomość o śmierci profesora Andrzeja Szczeklika. Zgasła jeszcze jedna z gwiazd, które tworzyły krakowski firmament.
Czyta się kilka minut

Wybitny lekarz, nauczyciel, autor mądrych książek – humanista, bo nic, co ludzkie, nie było mu obojętne, niezwykły w trosce o chorego człowieka. Przyjaciel i opiekun. W trudnych sprawach szukaliśmy u niego pomocy i ją znajdowaliśmy. Brak słów, by wyrazić żal i wdzięczność.

Szerzej o profesorze Szczekliku napiszemy za tydzień. Dziś przypominamy fragmenty eseju o jego książce „Kore”, publikowanego na łamach „TP” przed czterema laty.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 07/2012