Poparcie dla ksiedza Adama Bonieckiego

Paweł Śpiewak
Czyta się kilka minut

Księże redaktorze,

Jestem oburzony i poruszony decyzja władz Zgromadzenia. Nie zdarza się to niestety rzadko. Pamiętam obłożenie zakazem druku i publicznej obecności księdza Stanisława Musiała. Kościół nie ceni wolności wypowiedzi. Chyba boi się wręcz wolności. Bywa, ze poczuwa się do roli partii politycznej, której funkcjonariusze muszą przestrzegać właśnie dyscypliny partyjnej.

To wielki błąd Kościoła. Sam siebie ustawia w roli instytucji kneblującej usta księżom, ale czyni wielką krzywdę księdzu Bonieckiemu i mnie, który zawsze słuchałem z najwyższą uwagą i sympatią jego wypowiedzi. W nim widziałem i widzę człowieka wielkiej wrażliwości i kultury. Oni zrobili mi osobiście krzywdę.

Władze kościelne powinny czym prędzej ze swej decyzji po prostu się wycofać.

Z podziwem, szacunkiem i wyrazami solidarności

Paweł Śpiewak

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”