Reklama

Polskie trybunały

Polskie trybunały

31.05.2006
Czyta się kilka minut
Spotkanie z Papieżem było dla nas miłą niespodzianką. Tym bardziej że nie ograniczyło się do protokolarnych gestów, ale pozwoliło na wymianę myśli. Ze strony Benedykta XVI widać było zainteresowanie i wiedzę o naszej instytucji.
O

O tym, że przyjmie nas Papież, dowiedziałem się we wtorek. Wydarzenie to zawdzięczamy nuncjuszowi, ks. abp. Józefowi Kowalczykowi, który jest nie tylko naszym sąsiadem - bo siedziba Trybunału Konstytucyjnego mieści się obok nuncjatury - ale także przyjacielem. Uczestniczy we wszystkich ważnych dla Trybunału wydarzeniach, bywa na zgromadzeniach ogólnych i uroczystościach Trzeciego Maja. Śmiem twierdzić, że orientuje się w istocie Sądu Konstytucyjnego i w jego pracach lepiej niż niejeden polski polityk. Warto dodać, że w 1999 r. członków Trybunału przyjął - również dzięki nuncjuszowi - Jan Paweł II. Tamto spotkanie także odczytaliśmy jako wsparcie dla naszej pracy.

W piątkowej audiencji wzięło udział czternastu sędziów. Było z nami siedmiu pracowników Trybunału - szczęśliwców, bo z powodu ograniczonej liczby osób, które mógł przyjąć Papież, pracownicy ciągnęli...

3833

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]