Polski system bankowy

Nowy cykl dodatków w „Tygodniku Powszechnym”
Czyta się kilka minut

Już w następną środę 23 stycznia pierwszy dodatek.


Nadal znaczna część Polaków nie odróżnia parabanku od banku i nie wie, jak dotkliwe mogą być tego konsekwencje.


Tymczasem między bankami a parabankami jest wiele zasadniczych różnic, które wpływają zarówno na bezpieczeństwo powierzonych im pieniędzy, jak i na bezpieczeństwo klientów, którzy tam pieniądze pożyczają. Przestrzeżemy przed podpisywaniem umów, np. kredytowych, bez wcześniejszego dokładnego ich przeczytania, a czasem konsultacji z prawnikiem. Wytłumaczymy, co to jest Bankowy Fundusz Gwarancyjny i kto może korzystać ze zgromadzonych przez Fundusz pieniędzy. Większość Polaków jest bowiem przekonana, że bez względu na to, jakiej instytucji powierzy oszczędności, i tak wszystkie przepadną, jeśli ta zbankrutuje. Rozprawimy się z oczywistymi półprawdami i przesądami na temat rynku finansowego.


Rafał Pisera, publicysta ekonomiczny, w tekście „Narodowy Bank Polski – strażnik naszych pieniędzy” wytłumaczy, skąd się biorą pieniądze. Kto decyduje o tym, ile ich potrzeba gospodarce? Kto pilnuje, żeby ceny nie rosły zbyt szybko? Jak to się dzieje, że odsetki w banku rosną raz szybciej, raz wolniej? Oraz dlaczego nad tym wszystkim czuwa bank centralny?


Halina Kochalska, analityk Open Finance, zapewnia, że warto zawsze wszystko przeliczyć, by nie dać się złapać na haczyk reklamy lub mętnie napisanych umów. Specjalnie dla „Tygodnika” policzy, ile tak naprawdę kosztuje kredyt. Pokaże też, jak niebezpieczne są pożyczki, tzw. chwilówki.


Bazyl Lipszyc, publicysta ekonomiczny, wykaże, dlaczego bank bankowi nierówny. Jak sprawdzić, mając do czynienia z setkami banków i firm udających banki (parabanków), który z nich jest wiarygodny, który nie zmarnuje naszych pieniędzy, który nie oszuka, nie zedrze z nas skóry dając kredyt? Nawet ludzie nieźle orientujący się w finansach potrafią z pamięci wymienić nazwy kilku, co najwyżej kilkunastu banków. Ale czy te największe i najbardziej znane rzeczywiście mają dla nas najlepszą ofertę, czy wszystkie banki są tak samo wiarygodne, czy w każdym z nich nasze pieniądze będą tak samo bezpieczne?



Gdzie szukać informacji o bankach, a do kogo iść po radę?


Zasadniczo, działające w Polsce banki, niezależnie od tego, kto jest ich właścicielem, są wiarygodne. Ale niekoniecznie w tym samym stopniu. Kryteria bezpieczeństwa sprawdza Komisja Nadzoru Finansowego i ostrzega, gdy ryzyko rośnie. Informacji o rynku finansowym udzielają od blisko dwudziestu lat doradcy finansowi – wyspecjalizowane firmy. Czy jednak wszystkie są tak samo profesjonalne?



Zapraszamy do lektury pierwszego dodatku z cyklu „Bezpieczne finanse” – już w środę 23 stycznia w kioskach.



Kolejne odcinki ukażą się: Jak bezpiecznie pożyczać i oszczędzać w wydaniu „Tygodnika Powszechnego” nr 8/2013, od 20 lutego w kioskach.

Płatności bezgotówkowe w wydaniu „Tygodnika Powszechnego” nr 13/2013, od 20 marca w kioskach.

Przedsiębiorczość w wydaniu „Tygodnika Powszechnego” nr 17/2013, od 24 kwietnia w kioskach.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 03/2013