Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Polska prezydencja

Polska prezydencja

01.07.2011
Czyta się kilka minut
1 lipca obejmiemy przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej. Polska dotąd mało obecna w unijnych strukturach dyplomatycznych, przyjmie na siebie obowiązki gospodarza, koordynatora i mediatora w polityce europejskiej.
N

Niezależnie od tego, że traktat lizboński znacznie ograniczył kompetencje prezydencji, funkcja ta wciąż pozostaje ważnym testem, przed którym, prędzej czy później, staje każde państwo członkowskie. Mamy swoje sześć miesięcy - od nas zależy teraz, czy zostaniemy zapamiętani jako sprawni organizatorzy działań Rady i godni reprezentanci całej Wspólnoty.

Prezydencja to także poważne wyzwanie dla Komisji Europejskiej. Jak podkreśla Ewa Synowiec, dyrektor Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce, przez pół roku nasz kraj będzie w centrum unijnej uwagi. Już w dniu inauguracji prezydencji we Wrocławiu zostanie uruchomione Przedstawicielstwo Regionalne Komisji Europejskiej - takie dodatkowe biura, poza stolicami, funkcjonują jedynie w największych krajach UE. Zaś 8 lipca do Warszawy przyjadą komisarze z 27 krajów, z José Barroso na czele, by wziąć udział w uroczystym posiedzeniu polskiego rządu.

W naszym dodatku znaczenie polskiej prezydencji i jej główne priorytety przybliża szef Centrum Strategii Europejskiej Paweł Świeboda. O wyzwania i zagrożenia stojące przed polskim przewodnictwem pytamy Mikołaja Dowgielewicza, pełnomocnika rządu ds. polskiej prezydencji w UE, oraz Timothy’ego Gartona Asha, wybitnego brytyjskiego historyka. Historię polskiej obecności w Unii Europejskiej - z jej wzlotami i upadkami - podsumowuje dla "Tygodnika" Dominika Ćosić.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]