Reklama

Politycy z boiska

Politycy z boiska

09.10.2017
Czyta się kilka minut
Słynny AC Milan: trudno znaleźć drugą piłkarską drużynę, która wydałaby tylu polityków.
Kachaber Kaladze i Andrij Szewczenko, piłkarze Milanu, spotykają się z rosyjskimi dziećmi ocalałymi z tragedii w Biesłanie, goszczącymi we Włoszech, styczeń 2006 r. / Fot. AP Photo / Italian Civil Protection Service / East News
Kachaber Kaladze i Andrij Szewczenko, piłkarze Milanu, spotykają się z rosyjskimi dziećmi ocalałymi z tragedii w Biesłanie, goszczącymi we Włoszech, styczeń 2006 r. / Fot. AP Photo / Italian Civil Protection Service / East News
W

We wtorek były napastnik Milanu George Weah walczyć będzie o prezydenturę w Liberii, a pod koniec miesiąca były obrońca Kachaber Kaladze zostanie zapewne burmistrzem gruzińskiego stolicy.

Najważniejszy mecz

George Weah, uważany za najlepszego piłkarza w historii Afryki, jest jednym z faworytów prezydenckiej elekcji w Liberii. Kilkanaście lat zajmowania się polityką nauczyło go sztuki kompromisu i wyrachowania graniczącego z cynizmem.

Kiedy po raz pierwszy, przed dwunastoma laty, ubiegał się o prezydenturę, liczył, że do zwycięstwa wystarczy mu sława, jaką zdobył na boisku i wdzięczna pamięć rodaków o jego dobroczynności w czasach, gdy na przełomie wieków w Liberii toczyła się jedna z najkrwawszych i najbardziej bestialskich wojen współczesności (zginęło w niej ponad ćwierć miliona...

8697

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]