Poczucie władzy

„W Polsce utrzymuje się stan całkowitej separacji sfery politycznej i literackiej. To rodzaj szkodliwego, polskiego dziwactwa” – powiedział Eustachy Rylski w rozmowie z Pawłem Reszką.
Czyta się kilka minut
Poczucie władzy. Spotkanie z Eustachym Rylskim / Fot. Wojciech Eandzel
Poczucie władzy. Spotkanie z Eustachym Rylskim / Fot. Wojciech Eandzel

Czy pisarze mają poczucie władzy? „W Polsce od dłuższego czasu utrzymuje się stan całkowitej separacji sfery politycznej i literackiej” – zaczął swoją odpowiedź na to pytanie Eustachy Rylski. Jego zdaniem polscy pisarze nie tylko nie mają odpowiednich kompetencji, ale także ambicji, aby wejść do świata polityki. „To rodzaj polskiego dziwactwa. I to bardzo szkodliwego” – dodał. W wielu europejskich krajach czymś oczywistym jest, że pisarze sparowują najwyższe urzędy państwowe – przykładem może być Winston Churchill (laureat literackiej Nagrody Nobla), Charles de Gaulle czy Václav Havel. Zdaniem Rylskiego, jedyną szansą na gruntowną zmianę społeczną w naszym kraju jest stworzenie rządu złożonego z intelektualistów.

Dyskusja szybko zeszła na temat bieżącej polityki. „Niezależnie od wyznawanej przez nas opcji politycznej, ideologicznej czy wyznaniowej, wszyscy powinniśmy się przeciwstawić dewastacji naszego państwa, które dokonuje się na naszych oczach rękami partii rządzącej” – powiedział dosadnie Rylski. Zapytany o przyczyny zmiany politycznej, która zaszła rok temu, odpowiedział, że po pierwsze, chodziło o samą potrzebę zmiany – ludzie znudzili się stabilną sytuacją polityczną, po drugie, Platforma Obywatelska zaniedbała kwestie socjalne. „Pamiętam doskonale 1968 rok” – ciągnął dalej. „Wtedy społeczeństwo podzieliło się na tych, którym ta obrzydliwa reakcja antysemicka się podobała i na tych, których to przeraziło. Ten podział trwa do dziś, tylko w innej odsłonie”.

Druga część rozmowy dotyczyła sytuacji na świecie. Rylski wyraził swój głęboki niepokój co do przyszłości „najwybitniejszego osiągnięcia w dziejach ludzkości”, czyli Unii Europejskiej, dosadnie określając wszystkich tych, którzy podkopują fundamenty tej instytucji. Jego zdaniem prawdopodobnym jest scenariusz, w którym Unia w celu zażegnania wewnętrznego kryzysu, pozbędzie się zbędnego balastu – czyli nas. Pesymistyczny ton utrzymał się do końca, gdyż rozmowę domknął wątek kryzysu migracyjnego. „Postawa polskiego rządu – zarówno tego, jak i poprzedniego – w tej kwestii to skandal” – powiedział Rylski.


Czytaj wszystkie relacje z Festiwalu Conrada i teksty z festiwalowych dodatków na powszech.net/conrad2016 >>>

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”