Reklama

Ładowanie...

Pankowski, czyli Pan Literatury

09.11.2009
Czyta się kilka minut
Jest uczulony na wszelkie formy historycznej, społecznej i kulturowej sakralizacji. W zasadzie nie ma takiej dziedziny organizującej życie wspólnoty, której autor "Rudolfa" nie poddałby krytyce.
N

Nie mam rzecz jasna na myśli "pańskości" Pankowskiego, której śladów w jego prozie nie sposób odnaleźć. Przeciwnie: jego pisarstwo wyrasta z oburzenia i niemal organicznej potrzeby wyrażenia sprzeciwu, ale nie wobec tego, co stanowi aktualną i obowiązującą formę społecznych i kulturalnych relacji, lecz wobec tego, co składa się na wewnętrzną chronologię pisarza. W tym sensie autor "Niewoli i doli Adama Poremby" jest "panem literatury", panem bardziej "władnym" niż "władczym", bo nie o pełną przewagę nad językiem i tekstem tutaj chodzi, lecz o pisanie we własnym rytmie i własnym czasie.

Tak powstał np. "Rudolf", opowieść o skomplikowanej znajomości polskiego emigranta, profesora brukselskiego uniwersytetu, z 70-letnim niemieckim homoseksualistą. Utwór ukazał się na początku lat 80. (najpierw w Londynie, cztery lata później w Polsce), kiedy nikt u nas nie mówił...

3589

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]