O walce z korupcją w Kościele, relacji z Benedyktem XVI i swoich krytykach mówił Franciszek w rozmowie z włoską agencją informacyjną Adnkronos. Odnosząc się do zmagań z korupcją w Kościele, Franciszek wspomniał pudło z dokumentami dotyczącymi „najtrudniejszych spraw”, które Benedykt wręczył mu na początku pontyfikatu ze słowami: „Tam dotarłem, interweniowałem, niektóre osoby odsunąłem, a reszta należy do ciebie”. Mówił też o przyjaźni z emerytowanym papieżem: „W naszych rozmowach każdy może powiedzieć, co chce. Nawet raz się pokłóciliśmy z Benedyktem o to, który z nas ma leżeć po śmierci w którym grobie”. Franciszek przyznał, że krytyka nie jest przyjemna, ale pomaga mu rozeznawać, „co jest dobre, a co złe”. ©℗
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















