Reklama

Osiodłać Pegaza

Osiodłać Pegaza

10.01.2022
Czyta się kilka minut
Dużą część życia przyszło mi się poruszać w świecie naszpikowanym podsłuchami. W redakcji „Tygodnika” sądziliśmy, że podsłuch jest w lampie. Potem się okazało, że był w ścianie.
Ks. Adam Boniecki. Fot. Maciej Zienkiewicz dla „Tygodnika Powszechnego”
GRAŻYNA MAKARA
N

Na ogół nie było wiadomo, czy w tym właśnie telefonie jest „pluskwa”, ale się zakładało, że jest. U Turowiczów telefon stał na korytarzyku z dala od pokoi. Ks. Andrzej Bardecki miał telefon w pokoju, gdzie odbywaliśmy zebrania działu religijnego i gdzie przyjmował gości. Mówił: „Proszę bardzo, niech podsłuchują i zobaczą, że nie spiskujemy”. Ważne rozmowy prowadził na świeżym powietrzu albo włączając radiowy program muzyczny. W redakcji „Tygodnika” sądziliśmy, że podsłuch jest w lampie. Potem się okazało, że był w ścianie. Czasem prowadzono podsłuch ze stojącego pod budynkiem samochodu, czasem ktoś przychodził i nieudolnie ukrywał, że rozmowę (albo kazanie) nagrywa przy pomocy ukrytego gdzieś w bucie mikrofonu. „Technika” była uzupełniana żywymi ludźmi. Ich elaboraty (raporty) można poczytać w teczkach IPN-u. Nie są to dzieła najwyższej klasy literackiej. W relacjach z moich kazań...

4443

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]