Reklama

Oferta

26.03.2012
Czyta się kilka minut
Po 20 latach niepodległości państwo polskie nie musi już mieć poczucia winy za to, co spotkało Kościół w czasach komunizmu. Inna sprawa, że nasze propozycje opłacają się Kościołowi. Z Michałem Bonim, ministrem administracji, rozmawia Marek Zając
M

MICHAŁ BONI: OFERTA DLA KOŚCIOŁA

Otwiera się nowy rozdział w stosunkach państwo-Kościół, a wywiad z min. Michałem Bonim czytamy jak rządową „instrukcję obsługi” Kościoła. I jak ofertę negocjacyjną, skierowaną do Episkopatu.

Warto zauważyć, że te negocjacje będą przebiegały inaczej niż dotąd. Kiedyś politycy rozmawiali z biskupami w oparciu o standardy dyplomatyczne: dyskretnie, w ciszy urzędów i kurii. Boni stawia na przejrzystość: uważa, że kluczowe projekty powinny funkcjonować jako informacja publiczna, nawet zanim dojdzie do kompromisu. Państwo szanuje i wspiera misję Kościoła, odrzucając model wrogiej izolacji – mówi minister – ale ma też własne pomysły co do ułożenia dwustronnych stosunków. Zwłaszcza że czas poczucia winy za prześladowania w czasach PRL się skończył.

Rząd chce rozmawiać i dojść do wspólnego stanowiska. A gdyby się nie...

24245

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]