Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Odwaga

Odwaga

03.08.2010
Czyta się kilka minut
Batalia, która przeszła do historii pod nazwą Bitwy Warszawskiej, wbrew skojarzeniom odnosi się nie tylko do walk na przedpolach stolicy, ale do wszystkich zmagań, jakie przez ponad tydzień toczyły się na terenie niemal połowy Polski.
W

W dniach od 13 do 22 sierpnia 1920 r. na obszarze od Włocławka i Nieszawy na zachodzie, po Włodawę i Białystok na wschodzie oraz od Dęblina i Lubartowa na południu do Łomży i Ostrołęki na północy trwały zacięte boje, w wyniku których udało się najpierw zatrzymać, a później pobić i rozbić nacierające w kierunku Warszawy wojska sowieckiego Frontu Północnego.

Kluczowe znaczenie dla końcowego zwycięstwa miało wyprowadzenie 16 sierpnia polskiego kontruderzenia znad Wieprza - w jego rezultacie dowodzone osobiście przez marszałka Józefa Piłsudskiego dywizje rozbiły jednostki Grupy Mozyrskiej i wyszły na skrzydło oraz tyły głównych sił atakujących polską stolicę. Właśnie ten element zmagań przeszedł do historii sztuki wojennej jako przykład rozstrzygającego manewru, w którym cel został osiągnięty dzięki myśli przewodniej dowódcy, rzetelnej pracy jego sztabu i wysokim umiejętnościom oraz poświęceniu oficerów i żołnierzy na polu walki.

Zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej 1920 r., a także kolejny sukces odniesiony w bitwie nad Niemnem, pozwoliły zawrzeć pokój, który na niemal dwadzieścia lat ukształtował wschodnie granice

II Rzeczypospolitej. Polska, a najprawdopodobniej także duża część Europy, ocaliły niepodległość i uniknęły sowieckiego totalitaryzmu.

Od tamtych wydarzeń minęło już 90 lat. Jestem przekonany, że mimo upływającego czasu żarliwy patriotyzm ówczesnych Polaków, ich odwaga oraz gotowość oddania Ojczyźnie nawet najwyższych ofiar, wciąż są i mogą być inspiracją dla kolejnych pokoleń. Właśnie dlatego Biuro Bezpieczeństwa Narodowego angażuje się w działania upamiętniające Bitwę oraz popularyzujące wiedzę o jej przebiegu, bohaterach i znaczeniu.

Z wielką przyjemnością zapraszam Państwa do lektury dodatku.

Stanisław Koziej

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]