Reklama

Obóz kondycyjny Wakara

Obóz kondycyjny Wakara

18.07.2007
Czyta się kilka minut
Deszcz padał kolejny dzień. Niby początek kanikuły, a tu kałuże coraz potężniejsze. Wylały rzeki, pełne zwierza bory nasiąkły do cna beznadziejnym oczekiwaniem na koniec kataklizmu. Tylko pani w obuwniczym miała taki ruch, że jej się kalosze rozeszły (że zacytuję pogodnego klasyka). Ale generalnie - tragedia. Nie wiadomo, ile to jeszcze potrwa. Wiadomo, że pierwsze przemokły łamy dziennika "Dziennik".
T

Tam właśnie red. Wakar zaprosił elitę znajomych krytyków teatralnych do ważkiej debaty. Właśnie tam rozpoczął się deszcz łez ronionych nad kondycją. Czyją kondycją? Korzeniowskiego? Naszych piłkarskich Orlątek? Pudziana? Nie. Dyskutują mianowicie nad "kondycją (sic!) krytyki teatralnej". Polszczyzna nie jest najmocniejszą stroną Wakara. Nie wymagajmy zbyt wiele, to tylko recenzent jednej z największych gazet w kraju, zastępca redaktora naczelnego działu kultura. Ale może Wakar niejakie braki we władaniu mową ojczystą jest w stanie zrekompensować? Może tak. A jak? Niewąskim intelektem i nieograniczoną ofiarnością w obronie etycznych pryncypiów. W tym celu zorganizował obóz kondycyjny w odcinkach. Udział wzięli: Tomasz Mościcki (PR), Elżbieta Baniewicz ("Twórczość") i sam selekcjoner Wakar. Brakuje jeszcze Temidy Stankiewicz-Podhoreckiej ("Nasz Dziennik"), ale ona musi dobiec...

7798

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]