Reklama

O nomenklaturze. Felieton Jana Klaty

16.05.2022
Czyta się kilka minut
Po wygraniu trzeciej wojny światowej samotrzeć z min. Błaszczakiem i min. Macierewiczem, specwicepremier Kaczyński może się skoncentrować na sprawie naprawdę istotnej, czyli na partii.
A

A konkretnie na zwieraniu szeregów, bo inaczej z trzeciej kadencji nici, a wtedy kaplica. Na Swarożyca, jest o co powalczyć, trzeba policzyć szable, a raczej miecze. Ponoć jedynowładca ma zamiar część partyjnych baronów nieco przetrzebić. A tych baronów jest ze 40, i już się w pień wycinać poczynają. Ale nie o walki baronów za nowogrodzkimi kobiercami mi idzie, a o średniowieczną nomenklaturę.

Oto baron ziemi radomskiej, baron Suski, we własnego wyrobu średniowiecznej plerezie pod spektakularną misiurą, zręcznie robiący koniem, melduje się na rozkaz suwerena. Z drugiej strony baron Terlecki z ziemi małopolskiej, w szykownym hełmie typu „psi pysk”, niewypuszczający zawadiackiego papierosa z kącika ust, ani kroku wstecz. Dolnośląski baron Dworczyk, ściskając głownię obosiecznego miecza, nerwowo usiłuje sobie przypomnieć, przy której baszcie zakopał trotyl. Baron Sasin z Wołomina...

1905

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]