Nowy Rok i alkofobia

Wódka i „miękkie” narkotyki są szkodliwe podobnie – twierdzą narkofile.
Czyta się kilka minut

Trudno precyzyjnie zważyć szkodliwość twardej wódki i łagodniejszych narkotyków, to fakt. Z trudności tego szacunku jedni czerpią potwierdzenie idei dostępności narkotyków, drudzy, dość nieliczni, wsparcie idei siostrzanej. Zdelegalizujmy twarde alkohole. Szkodliwe jak cholera, wywołujące agresję u wielu, zatrucia u wszystkich. Rany boskie, nie wolno w Polsce kupić broni w spożywczaku, a wódkę, śmiercionośną w nieporównywalnym stopniu, owszem?

Marihuana na receptę? Tak. I wódka (zwana pieszczotliwie wódzią – coś jakby AIDS nazywać kropelką) też. Można mieć przy sobie nie więcej niż 20 gramów.

Nie obejdzie się bez trudnych zakrętów. Lotne patrole na polach ziemniaczanych, CBŚ zajęte bimbrowniczym podziemiem, prężny ruch społeczny „Sadzić, kopać, destylować”, ożywienie rosyjskiego wywiadu, któremu aż się gęba uśmiecha na myśl o masowym szmuglu. W zamian zrobimy krok wyżej na drabinie ewolucyjnej homo sapiens. Mały krok człowieka, wielki krok ludzkości i to po ciągłej prostej.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29,90 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz
1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru TP 01/2015