Reklama

Nigdy nie żałowałem

Nigdy nie żałowałem

27.02.2012
Czyta się kilka minut
Jerzy Woźniak, żołnierz AK i emisariusz WiN: Jeśli byłem bohaterem, to takich bohaterów były tysiące.
A

AGNIESZKA IWASZEK: W czasie II wojny światowej walczył Pan na Rzeszowszczyźnie w ZWZ-AK, w międzyczasie zdał konspiracyjną maturę, ukończył szkołę podchorążych i brał udział w akcji „Burza”. Co Pan czuł, gdy skończyła się II wojna światowa? JERZY WOŹNIAK: Koniec wojny to ważna data historyczna, ale ani ja, ani żaden z moich kolegów nie mieliśmy powodów do radości i świętowania. Dla nas koniec wojny oznaczał dalsze zniewolenie i podporządkowanie ZSRR. Otaczała nas beznadzieja. Każdy z nas, szukając schronienia i czekając na cud, myślał jednak o ustabilizowaniu swego życia, powrocie do normalności, rozpoczęciu studiów. Nie zdecydował się Pan jednak na stabilizację. Trudno było mówić o ustatkowaniu życia, gdy wokół nasilały się aresztowania NKWD i UB, wywózki, a tacy jak ja, żołnierze podziemia, chronili się w lasach, uciekali na Ziemie Odzyskane,...

12103

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]