Reklama

Niegrzeczny święty Mikołaj

Niegrzeczny święty Mikołaj

27.11.2016
Czyta się kilka minut
Nie był dobrodusznym dziadkiem gładzącym dzieci po główkach. Pochodził ze słynącej z żywiołowych mieszkańców Turcji, którzy dziś kłócą się z Włochami o zwrot szczątków „swojego” świętego.
Rekonstrukcja twarzy św. Mikołaja z Mirry, 2014 r. Fot. Liverpool John Moories University
P

Pogodnymi oczami patrzy przed siebie ciemnooki mężczyzna o siwych włosach. Okrągła, pełna twarz sugeruje, że lubił dobrze zjeść, trudno więc uwierzyć, iż mamy do czynienia z weganinem, który do tego regularnie pościł. „Przyjazne” zmarszczki wokół oczu pozwalają sądzić, że to człowiek o pogodnym usposobieniu, dlatego dziwi zniekształcony, najwyraźniej noszący ślady złamań nos. Całości dopełnia jednak bujna, siwa broda – święty Mikołaj jak żywy.

Podobieństwo nie jest przypadkowe. To komputerowy portret świętego stworzony na przełomie 2014 i 2015 r. przez prof. Caroline Wilkinson z John Moores University w Liverpoolu. Niby nic nowego po tym, jak pod koniec lat 50. włoski naukowiec Luigi Martino po raz pierwszy zbadał (m.in. prześwietlił promieniami rtg) szczątki wydobyte z krypty w kościele we włoskim Bari, takich portretów powstało wiele. Ten jednak nie tylko jest najnowszy, ale...

11408

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]