To bardzo smutna historia, że nie uszanowano głębokich przemyśleń człowieka. Tak mało jest duchownych, którzy potrafią rozmawiać z nieprzekonanymi,którzy posiadają charyzmat "zarażania" wiarą bez górnolotnych słów, którzy potrafią w dyskusji nie obrażać rozmówców i inaczej myślących. To właśnie młodzież jest szczególnie na to uczulona, ale też to młodzież szczególnie potrzebuje wsparcia prawdziwego autorytetu jakim niewątpliwie jest dla nich ks. Boniecki. Tym zakazem to oni zostali szczególnie dotknięci a ich rozgoryczenie uderzy w cały Kościół. Księdza to nie dotknie, gdyż On jest ponad to. jest mi bardzo przykro, ze taka historia miała miejsce w moim Kościele.
Mam nadzieję, że wspólna modlitwa wielu spowoduje cofnięcie zakazu.
TR
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.













