Reklama

Nie tylko o gazie (PL)

Nie tylko o gazie (PL)

24.11.2011
Czyta się kilka minut
O polsko-rosyjskim biznesie mówi się najczęściej tak: "Polska mogłaby w Rosji zbijać kokosy, ale nie wykorzystuje swoich możliwości, nie zna rynku, nie wie, gdzie inwestować".
W

W tym specjalnym, czwartym z kolei, dodatku polscy i rosyjscy publicyści zastanawiają się, ile prawdy kryje się w tej diagnozie. Jednocześnie nasze stosunki gospodarcze zdominowane są przez kwestie gazu. Czy jednak inne dziedziny nie są bardziej perspektywiczne - zwłaszcza dla Polski? Staramy się także odpowiedzieć na pytania, jak robić interesy na Wschodzie w obecnym układzie politycznym,­ który kontrakty i umowy często uzależnia od humoru polityków i gierek politycznych - i w specyficznych warunkach funkcjonujących wyłącznie na zasadzie, że "jeśli nie posmarujesz, to nie pojedziesz". Piszemy, na czym Polacy robią w Rosji interesy i jakie branże są niszami wartymi odkrycia dla polskiego kapitału. Pokazujemy, jak rozwija się współpraca biznesowa między Warszawą a Moskwą w skali mikro i makro. Portret rosyjskiego oligarchy Michaiła Prochorowa ilustruje los biznesmena, który umiał się w Rosji odnaleźć, wiedział, jak robić pieniądze, by przy okazji nie nacisnąć na odcisk Kremlowi i nie podzielić losu innego znanego dziś całemu światu biznesmena - Michaiła Chodorkowskiego, ale i tak popadł w niełaskę. Władimir Putin pogroził mu palcem, kiedy przekonał się, że Prochorow dobrze odnajduje się też w polityce.

Wszystkie teksty z dotychczas opublikowanych dodatków znajdują się w języku polskim i rosyjskim pod adresem: www.polska-rosja.tygodnik.com.pl

Małgorzata Nocuń, Andrzej Brzeziecki

Autor artykułu

Dziennikarka, reporterka, ekspertka w tematyce wschodniej, zastępczyni redaktora naczelnego „Nowej Europy Wschodniej”. Przez wiele lat korespondentka „Tygodnika Powszechnego”, dla którego...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]