Dziękuję za bardzo ciekawe artykuły o homiliach, z edytorialem ks. Adama Bonieckiego na czele. Wydaje się, że to powinien być temat stale obecny w „Tygodniku”, tak jak poziom oprawy muzycznej i wokalnej każdej mszy. Oba elementy mogą wzbogacić lub całkowicie czy częściowo przekreślić mszę jako duchowe przeżycie, szczególnie w przypadku osób przywiązujących dużą wagę do słowa i estetyki muzycznej, do których się zaliczam. Zawsze przy tej okazji zastanawiam się, jak reagują zawodowi muzycy podczas ogromnej większości mszy w Polsce?
Oddzielną kwestią, wymagającą rozwinięcia, jest zwrotna informacja do głoszącego kazanie kapłana – w jaki sposób odebrałem jego słowa. Uważam, że należy przekazywać te opinie jak najczęściej, by osoby duchowne wiedziały, jak zostało zrozumiane – lub nie – ich kazanie. Osobiście robię to od kilku lat w dwóch przypadkach – homilii wybitnie dobrych oraz złych i bulwersujących.
I ostatnia kwestia – popularyzacja szerzej nieznanych, a znakomitych kaznodziejów. Sądzę, że powinno to być realizowane przez czytelników „Tygodnika”, którym, mam nadzieję, zostałyby udostępnione szczupłe łamy czasopisma. Mam oczywiście swoją propozycję: gościnnie odprawiający msze w klasztorze sióstr Karmelitanek w Orłowie ks. Marek – prawdziwa perła, chyba jeszcze niewystarczająco odkryta przez wiernych.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.














