Kochany Ojcze Redaktorze,
Całym sercem, a właściwie czterema sercami mojej rodziny, wspieramy działalność Księdza Redaktora, Wiarę, Nadzieję i Miłość i nawoływania do myślenia. Ksiądz Redaktor ratuje naszą wiarę w duchownych, jak niegdyś ks. Józef Tischner. Tę wiarę mocno nadszarpniętą aferą z Krzyżem i "totumfactwem" wypowiedzi przedstawiciela Episkopatu. Ze smutkiem stwierdzam też, że po pewnych kazaniach synowie moi przestali uczęszczać na msze, a i ja, słuchając niektórych dydrdymał, więcej grzeszę myślami typu "Co on wygaduje??". Ale wówczas cichuteńko sobie powtarzam, że " nie ma godziny bardziej niebezpiecznej dla wiary, niż ta, w której wierzący uważa, że aby wierzyć, trzeba poświęcić zdrowy rozsądek", jak to powiedział ks. Józef Tischner. Na II Dniach Tischnerowskich miałem szczęście uścisnąć prawicę Księdza Redaktora i uzyskać wywiad dla łódzkiej telewizji, razem z Marianem Gromadą i Wojciechem Bonowiczem. Dlatego tym serdeczniej chylę głowę przed Księdzem Redaktorem. Szczęść Boże ! Zdrowia i Pomyślności!
(imię i nazwisko do wiadomości redakcji)
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.













