Nie bójcie się!

Wiele lat temu, tuż po święceniach kapłańskich, przeczytałem w książce Anthony'ego de Mello, że przeciwieństwem miłości jest strach. Później wielokrotnie przekonywałem się, jak powszechnym uczuciem jest lęk. Ludzie boją się samotności, ale gdy pojawia się szansa budowania przyjaźni, chowają się za maską i udają kogoś innego.
Czyta się kilka minut

---ramka 348595|prawo|1---Tęsknią za miłością, ale gdy zakochanie ma przerodzić się w odpowiedzialność, wolą pozostać w wolnym związku. Lękają się bezsensu, ale gdy mają okazję zaangażować się w coś ważnego, chowają się w prywatność. Nie znoszą zniewolenia i szarzyzny, ale wolność jest tak wielkim wyzwaniem, że uniformizują się w rozmaitych modach i konwenansach. Drżą na myśl, że mogłoby spotkać ich nieszczęście, ale gdy doświadczają szczęścia, boją się, że ono się zaraz skończy. Ogarnia ich strach na myśl o śmierci, ale gdy mają okazję brać się za bary z życiem, wolą być słabi. Boją się nawet strachu, bo nie kochają siebie, gdy się lękają.

Siedem czytań, które składają się na liturgię Wielkiejnocy, jest jak aniołowie, którzy zwiastują Dobrą Nowinę o zwycięstwie nad zniewoleniem, zanurzają Cię w łasce Boga wyprowadzającego z krainy lęku. Wszystkie prowadzą do momentu, w którym przed kobietami podążającymi do grobu w pierwszy dzień po szabacie staje Zmartwychwstały i mówi: “Nie bójcie się!". W noc paschalną Jezus przekonuje Cię przez swoje słowo: “Nie bój się tego świata, bo wyszedł on z ręki mego Ojca i mimo wszystkich okropności wiele w nim dobra i piękna. Nie bój się powołania, które odkrywasz w swoim sercu, nawet wtedy, gdy wydaje się ono bezsensowne jak ofiara z Izaaka, jak śmierć na krzyżu. Nie bój się tych, którzy chcą Cię zniewolić, bo Bóg ma moc wyprowadzić Cię z Twojego grzechu, strachu, nałogu... Nie bój się gniewu Bożego, bo trwa tylko przez chwilę, a Jego miłosierdzie jest niezmierzone. Nie bój się swojego nienasycenia, wiecznego niezadowolenia, bo Ten, który Jest, stanowi odpowiedź na wszelkie Twoje pragnienia. Nie bój się przykazań Najwyższego, bo one mają Cię ustrzec przed rozczarowaniem i doprowadzić do szczęścia. Nie bój się nawet grzechów, którymi zbezcześciłeś swoje życie, bo chcę Ci zabrać serce kamienne, a dać serce z ciała. Nie bój się, bo Bóg tak umiłował świat, że posłał Mnie, nie po to, abym świat potępił, ale by świat został zbawiony".

Zapytasz, jak masz się przestać bać? Nie walcz ze strachem. Nie wyprowadzą Cię z lęku ani argumenty, ani terapie, ani zaciskanie zębów. Kobiety idące do grobu usłyszały, że nie mają się bać, skoro szukają Jezusa Ukrzyżowanego. Miejsce, gdzie spoczywały Jego zwłoki, zostało puste, otwarte na nowe stworzenie. Jeśli dotkniesz tego pustego miejsca, jeśli spotkasz Chrystusa Zmartwychwstałego, przekonasz się, że wiara jest większa od zwątpienia, nadzieja jest większa od lęku, miłość jest większa od śmierci. Niejednokrotnie byłem świadkiem takiego odrodzenia. Pamiętam mężczyznę, który kiedyś bał się jeździć samochodem szybciej niż 50 kilometrów na godzinę, a dziś nie robią na nim wrażenia znacznie większe prędkości. Znam kobietę, która przez wiele lat małżeństwa bała się urodzić dziecko, a dziś jest szczęśliwą matką. “Przez chrzest zanurzający nas w śmierć Chrystusa zostałeś razem z Nim pogrzebany po to, abyś i Ty wkroczył w nowe życie".

---ramka 348594|strona|1---

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 13/2005