Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Nie aż tak inni

Nie aż tak inni

02.11.2003
Czyta się kilka minut
Do danych statystycznych należy podchodzić ostrożnie - często odbijają inne prawidłowości niż te, na dowód których są przytaczane. Ekonomistka Deirdre N. McCloskey zapytana, dlaczego na Zachodzie więcej mężczyzn niż kobiet przechodzi operację zmiany płci (istnieją teorie wyjaśniające tę asymetrię np. nierównym statusem płci), odpowiada, że w Holandii, od czasu gdy terapia transseksualna stała się łatwo dostępna i przestał jej towarzyszyć społeczny ostracyzm, tendencje zmiany płci w obu kierunkach wyrównały się.
P

Podobne wyrównanie statystyk nastąpiło w Holandii po zrównaniu praw osób tej samej płci do zawierania związków małżeńskich na zasadach stosowanych dla par heteroseksualnych, co stało się 1 kwietnia 2001 r. (małżeństwa gejów i lesbijek nie mogą jednak adoptować dzieci, które nie są obywatelami Holandii). Jak podaje “The Wall Street Journal" (24 września 2003 r.), w ciągu ostatniego roku prawie 8 proc. małżeństw w Holandii zawarli geje i lesbijki. Odsetek, z grubsza, odpowiada szacunkowemu procentowi osób homoseksualnych w społeczeństwie. Przeczy to często wyrażanym obawom, że geje i lesbijki nie zechcą korzystać z możliwości rejestracji związków. Okazuje się, że w sytuacji niemal całkowitego zrównania praw, w związki małżeńskie wstępuje podobny odsetek osób homoseksualnych, co heteroseksualnych. Inny nie jest aż tak inny, jak się wydawało.

Prof. McCloskey, katoliczka, opowiadała po wykładzie, że przez wiele lat modliła się o dwie rzeczy: żeby się nie jąkać, i żeby któregoś dnia zbudzić się jako dziewczynka. Podsumowuje, jąkając się, że jeśli chodzi o skuteczność modlitwy, osiągnęła niezły wynik. Kilka lat temu przeszła operację zmiany płci i stała się kobietą.

TOMASZ BASIUK (Warszawa)

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]