Nauczyciel pięknego życia

[Symeon] był to człowiek sprawiedliwy i pobożny, wyczekujący pociechy Izraela; a Duch Święty spoczywał na nim. Jemu Duch Święty objawił, że nie ujrzy śmierci, aż zobaczy Mesjasza Pańskiego. Z natchnienia więc Ducha przyszedł do świątyni. Łk 2, 25-27
Czyta się kilka minut

Na zesłanie Ducha Świętego w Wieczerniku trzeba było czekać jeszcze ponad 30 lat. Tymczasem w Łukaszowym opisie postawy Symeona uderza, że sędziwy starzec miał żywy osobisty kontakt z Duchem Świętym i kierował się na co dzień Jego natchnieniami. Skądinąd mógł przecież spokojnie siedzieć w domu i narzekać: na reumatyzm, na zepsutą młodzież, na beznadziejną politykę dyktowaną przez najeźdźców rzymskich. Mógł ubolewać na gwar panujący przy świątyni i gderać na tych samych przekupniów, na których Jezus zareaguje biczem i słowami krytyki (J 2, 15).

Tymczasem Symeon nie pozwolił, by jego nastroje zostały zdominowane przez zmęczenie życiem. Nie patrzył na przychodzących pielgrzymów z poczuciem wyższości arystokraty, który chce uciec od natrętnego tłumu. Miał swój bogaty świat ducha, w którym potrafił wsłuchiwać się uważnie w natchnienia Ducha Świętego. Do końca życia zachował optymistyczną wiarę wyrażoną w oczekiwaniu "pociechy Izraela" i nadzieję, że ujrzy Mesjasza. Nie był to wcale optymizm oderwany od realiów, skoro właśnie z ust Symeona usłyszy Maryja zapowiedź miecza, który przeniknie Jej duszę (Łk 2, 35).

Pełna poezji scena ze starcem biorącym w objęcia Jezusa stanowi symboliczny znak sztafety pokoleń, w której każdy z nas uczestniczy. Można by sobie życzyć, byśmy równie wnikliwie jak on potrafili wsłuchiwać się w przesłanie Ducha Świętego, aby kiedyś wyszeptać nasze życiowe "nunc dimittis": teraz pozwalasz odejść słudze Twemu w pokoju (Łk 2, 29).

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 32/2008