Nakład w czteropakach

Czyta się kilka minut
Barbara Toruńczyk na stoisku Zeszytów Literackich podczas Targów Książki w Krakowie, 2010 r. / Fot. Damian Klamka / East News /
Barbara Toruńczyk na stoisku Zeszytów Literackich podczas Targów Książki w Krakowie, 2010 r. / Fot. Damian Klamka / East News /

Smutna lektura: list Barbary Toruńczyk zapowiadający zamknięcie „Zeszytów Literackich”. Kwartalnik, najtrwalsze dzieło emigracji lat 80., powstał w 1982 r. w Paryżu, od 1990 r. wychodzi w Warszawie. Krytykowany za elitaryzm, prócz klasyków drukował jednak zawsze młodych polskich poetów i przedstawiał takie choćby zjawiska, jak anglosaska literatura podróżnicza. To naprawdę koniec?

Oto jednak słychać tętent – to nadciąga kawaleria ministra Glińskiego. Ma powstać Instytut Literatury. Wprawdzie istnieje już Instytut Książki, ale nowy instytut ma go wspierać, a także wydawać... kwartalnik, „odpowiedź na kryzys czytelnictwa”. „Znajdą się w nim teksty krytyczno-literackie, objaśniające poezję, dramaty i prozę... do każdego numeru załączymy trzy popularne monografie” – zapowiada naczelny, Józef Maria Ruszar. Że też nikt na to dotąd nie wpadł! Większość nakładu „w czteropakach” (cytat) trafi od razu do bibliotek licealnych i uniwersyteckich. Czy ktoś te czteropaki w ogóle rozpakuje? Kto by się tym martwił – byleby kasa się zgadzała...

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 41/2018