Złapano między innymi prezydenta prowincji Catanzaro i kilku burmistrzów okolicznych miast.
’Ndràngheta, mafia kalabryjska, to najgroźniejsza organizacja przestępcza Włoch. Nie zadowala się już haraczem, handlem ludźmi czy narkotykami. Przejmuje wszystko: od gospodarki leśnej przez transport, budownictwo, żywność po ośrodki dla uchodźców. I wypływa na szerokie wody: członkowie „rodzin” budują swą pozycję w polityce i biznesie nie tylko w Kalabrii, ale także na północy Włoch i za granicą.
Akcja włoskich służb to oczywiście paliwo w kampanii przed marcowymi wyborami. Koalicja rządowa próbuje dzięki niej uciec spod topora. Opozycja demaskuje związki zatrzymanych z obozem władzy, i krzyczy, że ryba psuje się od głowy. Ale Włosi i tak wiedzą, że w miejsce jednej uciętej odrosną dwie nowe. ©℗
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















