Reklama

Na skróty (9-15 VII)

Na skróty (9-15 VII)

18.07.2007
Czyta się kilka minut
"Conrad był oczywistością. Trzeba było czytać i cenić. Gdy nie było szansy na zwycięstwo, wystarczało Conradowskie »tak trzeba«. Taki jest etos AK-owski, gdy odczytujemy go między linijkami Jana Józefa Szczepańskiego, Aleksandra Kamińskiego, Witolda Zalewskiego, Barbary Skargi, Władysława Bartoszewskiego. Podejrzewam, że to już w nas nie do wykarczowania, mimo błazeństw i cwaniactwa czasu teraźniejszego. Być może, gdyby nie szkoła Conrada Polacy mogliby - na złe czy dobre - zapomnieć Mickiewicza, Słowackiego, Norwida. Przez Conrada muszą - na dobre czy złe - pamiętać. Nie ośmielam się napisać nic o tym, jak autor »Lorda Jima« przygotował ten romantyczny stosunek wzajemny, jaki połączył Polaków z ich Papieżem. Karol Wojtyła, syn oficera, był w 1938 roku studentem polonistyki, poetą. Nie wiem, czy i jak czytał Conrada. Wiem, że nie mógł uniknąć Conradowskiej aury - pisze w wakacyjnym "Znaku" (lipiec/sierpień 2007) Piotr Wojciechowski. - Kiedy rozglądam się po literaturze mojej doby, widzę, że dziś jeszcze problemem dla pisarza jest pokonanie - zaprzeczenie - stłumienie w sobie tonu conradowskiego romantyzmu - jak rozmaicie podejmują tę próbę na przykład - Maria Janion, Jerzy Pilch, Dorota Masłowska. Widzę też, jak Marek Nowakowski czy Eustachy Rylski ulegają dyskretnie conradowskiemu ideałowi męstwa". Nowy numer krakowskiego miesięcznika, zatytułowany "Literatura i moralność. Czy powieści uczą, jak żyć?", przynosi też wypowiedzi Barbary Chyrowicz SSpS i Anny Głąb oraz wielogłos na temat "Portretu damy" Henry’ego Jamesa z udziałem ekonomisty Paula Seabrighta, filozof Marthy Nussbaum i Alissy Valles, poetki, tłumaczki, wydawcy "Collected Poems" Herberta (New York 2007). Dużą część pisma wypełnia nie publikowane dotąd, odnalezione w archiwum opowiadanie Hanny Malewskiej "Czyste mieszkanie", portretujące środowisko "Karolinek" - kobiet-żołnierzy AK, które tworzyły podczas okupacji specjalną komórkę szyfrancką. Szkoda może tylko, że redakcja nie poprosiła o wypowiedzi na temat moralności literatury większego grona pisarzy czy krytyków, bliższych tekstom książek niż filozoficznym, nieuniknienie abstrakcyjnym ideom... Na wniosek ministra kultury i dziedzictwa narodowego, Sejm RP podjął uchwałę o ogłoszeniu roku 2008 Rokiem Zbigniewa Herberta, w dziesiątą rocznicę śmierci poety. W uchwale czytamy m.in.: "W dobie kryzysu wartości i bolesnego zwątpienia stał twardo po stronie zasad: w sztuce - kanonu piękna, hierarchii i rzemiosła, w życiu - kodeksów etycznych, jasno odróżniających pojęcia dobra i zła. Dla wielu był pisarzem tragicznym i niezłomnym, uosobieniem wierności - samemu sobie i słowu". 13 lipca 90. urodziny obchodził prof. Jerzy Mierzejewski, wybitny malarz. W latach 1950-75 wykładał w łódzkiej Szkole Filmowej, później poświęcił się wyłącznie malarstwu. Jego poszukująca metafizyki twórczość charakteryzuje się prostotą i spokojem. Przez ponad 20 lat przebywał w Holandii, w Polsce jako malarz "odkryty" został na początku lat 90. Tegoroczną Europejską Nagrodę Teatralną zdobył francuski reżyser i aktor Patrice Chéreau. Natomiast Krzysztof Warlikowski znalazł się (obok niemieckiej choreografki Sashy Waltz i grupy teatralnej Rimini Protokoll) wśród artystów nagrodzonych nagrodą "Nowa Teatralna Rzeczywistość", przyznawaną za teatralne nowatorstwo przez jury pod patronatem Komisji Europejskiej, Unii Teatrów Europy i Europejskiej Konwencji Teatralnej. Kryształowy Globus, główną nagrodę festiwalu filmowego w Karlowych Warach, otrzymał islandzki obraz "Mýriu" Baltasara Kormákura, autora m.in. filmu "101 Reykjavik". O Festiwalu pisze obok Anita Piotrowska. 19 lipca we Wrocławiu rozpoczyna się 7. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Era Nowe Horyzonty. W ciągu dziesięciu dni będzie można zobaczyć około 350 filmów, m.in. po raz pierwszy w Polsce "4 miesiące, 3 tygodnie i 2 dni" Cristiana Mungiu, nagrodzony Złotą Palmą na tegorocznym Festiwalu Filmowym w Cannes. Szczegółowy program: www.eranowehoryzonty.pl Rzecznik prasowy amerykańskiego aktora i reżysera Mela Gibsona zdementował doniesienia, jakoby gwiazdor toczył rozmowy z księdzem Henrykiem Jankowskim na temat nakręcenia filmowej biografii prałata.
(

(af)

4

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]