Reklama

Na skróty

Na skróty

21.08.2005
Czyta się kilka minut
W wieku 90 lat zmarł w Warszawie prof. Wiesław Kotański, twórca polskiej japonistyki, autor wielu prac o religii i kulturze Japonii, tłumacz literatury. W wieku 74 lat zmarła poetka łotewska Vizma Belševica, od kilku lat wymieniana wśród kandydatów do literackiej nagrody Nobla. W wieku 78 lat zmarł w Hawanie pieśniarz Ibrahim Ferrer, gwiazda zespołu “Buena Vista Social Club", znany także z filmu Wima Windersa. Plener w Auschwitz? Muzeum oświęcimskie zażądało od reżysera Zbigniewa Gajzlera 1380 zł za jedno ujęcie zrealizowane na terenie KL Auschwitz. “To chore i dwuznaczne moralnie" - komentuje Andrzej Przewoźnik, sekretarz generalny Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. “Jak można robić interes na obozie koncentracyjnym?" - pyta Aleksander Bartal-Bicz, bohater filmu Gajzlera, człowiek, którego matkę i brata zamordowano w Auschwitz. Można! Muzeum pobiera opłaty od początku lat 90.: 600 zł za plener, 1380 za plener i wnętrza. “Można było napisać specjalne pismo - odpowiada Jerzy Wiśniewski, dyrektor Muzeum. - W wyjątkowych przypadkach zwalniamy produkcję z opłaty". W internecie zaś krążył film holenderski - zaproszenie na imprezę techno ilustrowane dokumentalnymi zdjęciami z Auschwitz, o czym w Komentarzach pisze Agnieszka Sabor. Erwin Axer - jeden z najwybitniejszych reżyserów polskiego teatru, twórca warszawskiego Teatru Współczesnego - nie doczekał się dotąd książki opisującej fenomen jego pracy. Tę lukę próbuje uzupełnić poświęcony mu wrocławski “Notatnik Teatralny" (nr 36-37). Axer urodził się w Wiedniu w 1917 r., przed wojną skończył PIST, był asystentem Schillera. Okupację przeżył we Lwowie, potem w Warszawie, gdzie ukrywał się u rodziny Kreczmarów. Po wojnie reżyserował w Łodzi, a od 1949 r. we Współczesnym, gdzie wystawił m. in. Czechowa, Sartre’a, Dürrenmatta, Brechta, Ioneskę, Becketta, Bernharda, Witkacego, Mrożka, Musila. Siał ferment intelektualny, w socjalistycznej Polsce kształcił niesocjalistyczną publiczność. “Parę razy pokazał mi coś bardzo ważnego: czym może być teatr, jednocześnie powabny i niegłupi" - pisze Jerzy Koenig. O spotkaniu z Axerem opowiadają Izabella Cywińska, Maja Komorowska, Marta Lipińska, Krystyna Meissner, Danuta Szaflarska, Joanna Szczepkowska, Jan Englert, Zbigniew Zapasiewicz, a także Joanna Kulmowa, Jerzy Koenig, Rafał Węgrzyniak. Fascynującym przyczynkiem do portretu Axera jest jego korespondencja: z Iwaszkiewiczem (27 listów z lat 1946-79) oraz z Mrożkiem (82 listy z lat 1965-95). Poza tym listy od Helene Weigel i Brechta oraz od Thomasa Bernharda (Axer był pierwszym reżyserem, który wystawiał go w Austrii). Jednak najważniejsze są rozmowy z Mistrzem i scenografem Ewą Starowieyską, jego żoną i współpracowniczką. To barwne opowieści o wspólnej pracy w teatrach niemieckich, austriackich i rosyjskich, o przyjaźni ze Swinarskim i Towstonogowem, o narkotycznych eksperymentach z Dürrenmattem oraz celne uwagi o młodszym pokoleniu reżyserów: Grotowskim, Lupie i Grzegorzewskim, Jarzynie. Ostatnią inscenizacją Axera była “Wielkanoc" Strindberga z Komorowską (2001 r.), której przed laty uświadomił, że “nie wystarczy sobie umeblować duszę", ale trzeba jeszcze znaleźć środki wyrazu aktorskiego. “W moim wieku już nie należy reżyserować" - mówi Axer. Jeszcze raz Koenig: “Szkoda, że dopiero teraz, kiedy stanął trochę z boku, jest naprawdę doceniany. To nie tylko wielki reżyser, ale także pełen mądrości elegancki pan, z którym jest nam dobrze na świecie. Wie wiele rzeczy o człowieku, które niejednemu by w ogóle do głowy nie przyszły". Ten świetny numer “Notatnika" otwiera przemówienie, które Axer wygłosił w 1957 podczas jubileuszu 60-lecia pracy baletmistrza Bolesława Brodelkiewicza, 50-lecia Stanisława Malczewskiego, mistrza sztuki charakteryzatorskiej, i 50-lecia Klemensa Puchniewskiego, mistrza sztuki suflerskiej. “Pomyślmy - mówił Axer o Puchniewskim - ile razy na tych wargach spoczęły oczy Osterwy i Junoszy, Wysockiej i Zelwerowicza i tylu innych naszych kolegów - w nich szukając ocalenia i ratunku. I ratunek nadchodził, pewny i niezawodny. Ileż w ciągu tego czasu przeżył wzruszeń i udzielił ich innym Kolega Brodelkiewicz". Gruszczyński i “niewiasty od mężów ubieżałe". “Na naszych oczach dokonał się nieodwracalny proces demontażu wielkiego dorobku polskiego teatru" - wieści w “Plusie-Minusie" krytyk Tomasz Mościcki. Krótko mówiąc: zmarnowany został 240-letni dorobek polskiego teatru, a Bogusławski i Modrzejewska przewracają się w grobie: “Polski teatr, skwapliwie zapomniawszy o swych niegdysiejszych szczytnych ideałach, puścił się w pogoń za dość szczególnie pojmowaną »nowoczesnością«". Na teatr spadły wszelkie plagi: wulgarność, tandeta, bezradność wobec tekstu - czego przykładem ubiegłoroczne katastrofalne inscenizacje “Makbeta": Wajdy, Jarzyny, Kleczewskiej. Dostaje się też krakowskiemu baz@artowi i teatralnej młodzieży, która poziomem umysłowym i artystycznym nie odbiega od telenoweli. Pora wskazać winnych: to krytycy, a szczególnie nasz “Tygodnikowy" harcownik Piotr Gruszczyński, autor “pierwszego manifestu głupstwa pleniącego się od wielu już sezonów na naszych scenach, słynnego tekstu »Młodsi zdolniejsi«". Tylko czekać, jak w naszym upadłym teatrze pojawią się podejrzane typy i - jak to było za Stanisława Augusta - “niewiasty od mężów ubieżałe". “Ale to tylko kwestia czasu - przepowiada Mościcki. - Zawsze znajdą się krytycy, którzy wychwalą ten stan pod niebiosa". IX Międzynarodowy Festiwal Szekspirowski w Gdańsku obfituje w niespodzianki: zabrakło głośnych inscenizacji “Makbeta" ostatniego sezonu: Kleczewskiej i Jarzyny. “Tę nieobecność - pisze Roman Pawłowski - trudno wytłumaczyć względami organizacyjnymi. To także deklaracja ideowa". Prof. Jerzy Limon, prezes organizującej Festiwal Fundacji Theatrum Gedanense, narzeka, że twórcy mają obsesję walki z każdą władzą i atakują klasę średnią. Uznanie krytyków wzbudził “Hamlet" z Teatru Cameri z Tel Awiwu. Jesień w publicznej. TVP uchyliła rąbka tajemnicy - z jesiennej ramówki Jedynki znika “Randka w ciemno", zastąpi ją “Dobrana para" prowadzona przez Wojciecha Jagielskiego. Znika też niewypał “Miasto marzeń", rozmowy z Bigosową i ojcem Leonem oraz prawdopodobnie “Summa zdarzeń" Żakowskiego i przyciężka “Lekka jazda" Mazurka i Zalewskiego, za to być może Krzysztof Skowroński poprowadzi “Lożę prasową". “Prosto w oczy" Moniki Olejnik będzie emitowane przed nocnymi “Wiadomościami". Mało zabawnych “Lokatorów" zastąpi serial pod roboczym tytułem “Fryzjer" bądź “Golono-strzyżono" - po Warszawce krąży fama, że szykuje się rzecz bez precedensu: inteligentny sitcom! Emisję “Po godzinach" i “Tele-noweli" przewidziano w “paśmie dla nietoperzy", czyli około północy. Dwójka obiecuje: magazyn o nowościach filmowych “Filmożercy" i “Około północy" Marcina Kydryńskiego. Niewiele wiadomo o planach konkurencji - tyle że po siedmiu latach Polsat kładzie kres “Kiepskim", a gwiazdą wszystkich programów TVN będzie Joanna Brodzik. Przykra wiadomość dla fanów Piotra Najsztuba: od jesieni nie zobaczymy go w TVN, bo - jak mówi Edward Miszczak, dyrektor programowy TVN - “wyczerpała się formuła" jego programu. Zastąpią go Tomasz Sekielski i Andrzej Mrozowski w talk show “Teraz my". Jednym słowem: jesienią przed telewizorem zapomnimy o Bożym świecie! W Kazimierzu nad Wisłą panują Wysokie Temperatury Filmowe. Podczas pokazu nowego filmu Marty Meszaros “Niepochowany", opowieści o ostatnich latach prezydenta Węgier Imre Nagya (w tej roli Jan Nowicki), pijany mężczyzna krzyknął w stronę mówiących po węgiersku bohaterów: “Co wy jesteście? Wieśniaki jakieś czy k... z Kambodży?".
(

(js)

4

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]