Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Na pustyni

Na pustyni

06.07.2015
Czyta się kilka minut
Kryzys, który przeżywa polska lewica, jest znacznie głębszy niż ten, który przeżyła prawica w latach 90. Brakuje liderów, programu, języka, a przede wszystkim woli współpracy.
Barbara Nowacka i Leszek Miller, Warszawa, 17 czerwca 2015 r. Fot. Krystian Maj / FORUM
P

Partie lewicowe od 14 lat nie wygrały żadnych wyborów. Zresztą przegrywać można różnie – np. niewiele ustępując liderowi. W przypadku lewicy mówimy jednak wyłącznie o spektakularnych porażkach. Podczas ostatnich wyborów prezydenckich występ Magdaleny Ogórek, w reżyserii Leszka Millera, wymknął się wszelkim próbom opisu z użyciem narzędzi, które posiada przeciętny komentator polityczny. Nie lepiej zresztą poradził sobie Janusz Palikot. Teraz kolejna próba – wybory parlamentarne. Sądząc po sondażach, lewica w tych wyborach sukcesu znów nie odniesie. Pozostają pytania, w jakim stylu przegra i czy po bitwie będzie co zbierać.

Problemem lewicy jest to, że do jej pierwszych szeregów przepchali się ludzie sprytni, ale mało wiarygodni, podczas gdy ci wiarygodni do działalności politycznej się nie kwapią. Dlatego SLD nadal steruje Leszek Miller, a nowej inicjatywie politycznej pod...

12201

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Jak powszechnie wiadomo nieoficjalnym, nieformalnym hasłem wyborczym Platformy Obywatelskiej - na każde wybory zresztą - jest: "Panu Bogu świeczkę, a Diabłu ogarek". Bowiem Platforma Obywatelska to taka dość specyficzna partia: ludowa i chrześcijańsko-demokratyczna, a także liberalna i lewicowa( czasem nawet skrajnie: patrz A. Sporniak o przeforsowanej przez PO Ustawie o In Vitro ). Jeśli ktoś reaguje alergicznie na biskupów, względnie na prezesa Kaczyńskiego może czuć się nieźle zaopiekowany przez PO. ( "zaopiekowany" to bardzo piękne słowo; piękne jak polszczyzna liderów Platformy Obywatelskiej ).

"Prof. Hartman też nierozumie, że powołując się na Lenina, do niczego prekariuszy nie przekona". Rzeczywiście, też nie rozumiem, ale Lenin w niczym tu nie pomoże. Prędzej korektor :)

Lewica to robotnicy, to chłopi, to bezrobotni, wszyscy wyzyskiwani i niedocenieni, ci którym się nie powiodło, a nie smakosze kawioru czy zwolennicy propagowania upodobań różnych mniejszości seksualnych, przynajmniej tak było kiedyś. Mawiało się kiedyś, że prawica jest bez serca, a lewica dla odmiany bez rozumu i była w tym jakaś równowaga. Tak według mnie dziś lewica w Polsce istnieje i ma się świetnie, jest w ofensywie wręcz, tyle, że dla zmyłki udaje prawicę. PiS to przecież wykapana lewica w tradycyjnym stylu, z wszystkimi tego konsekwencjami, to prawicy darmo wyglądać na polskiej scenie politycznej.

Zdaniem feministek najbardziej wykorzystywane i wyzyskiwane w Polsce są kobiety. Skoro tak jest zatem kobiety to lewica, a mężczyźni to Prawica.

Prawda w oczy kole? że się nawet już feministki za autorytet uznaje? :P

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]