Reklama

Ładowanie...

Myśli kosmate

21.09.2010
Czyta się kilka minut
Pożądliwość jest związana z naturalną ciekawością, wynikającą z grzechu pierworodnego, i przyzwoleniem, by stała się ona motywacją do grzesznych czynów. Nieczysta myśl erotyczna to taka, która ów impuls chce doprowadzić do końca.
/ fot. Dan Brownsword / Cultura / Corbis
"

"Czy myśli nieczyste są zawsze grzechem?" Takie pytanie zadali mi uczniowie klasy maturalnej, kiedy poprosiłem ich o napisanie na kartkach tematów, o których chcieliby porozmawiać. Moja odpowiedź - a co macie na myśli? - zbiła ich z tropu. Nie chciałem, żeby opowiadali o swoich fantazjach, ale by zastanowili się nad wynikającym z ich pytania błędnym założeniem, że myśli są "nieczyste", jeśli dotyczą seksu. Jeśli myśli rzeczywiście są "nieczyste", to z definicji są grzeszne.

Uczniowie zaczęli się zastanawiać, kiedy myślenie o seksie staje się "nieczyste". Ich przychodzące z trudem odpowiedzi odnosiły się albo do seksu przedmałżeńskiego, albo do masturbacji. Powiedziałem im, że nie są to ani jedyne, ani wystarczające sytuacje do nazwania fantazji erotycznych "nieczystymi" i powołałem się na św. Pawła: "Wiem bowiem i jestem przekonany w Panu Jezusie, że nic samo...

10284

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]