Reklama

Moja bardzo wielka pycha

Moja bardzo wielka pycha

21.03.2015
Czyta się kilka minut
Łukasz Rostkowski (L.U.C), muzyk: Tworząc, męczę się z myślami, które biegają po mojej głowie. Ciężka bywa ta droga. Bóg, kiedy tworzył świat, musiał mieć przechlapane.
Raper L.U.C – Łukasz Rostkowski Fot. Bartosz Maz / PLUG IMAGES
B

BŁAŻEJ STRZELCZYK: „Artysta niewystarczająco zdolny, by spełnić własne ambicje, cierpi piekielnie”.

ŁUKASZ ROSTKOWSKI (L.U.C): Chyba tak (śmiech). Kto to powiedział?

Rafał Stec w tekście „Depresja Zlatana”. Ogarniasz futbol?

Jak kamera pokazuje całe boisko, to ogarniam… Wiem, że gra jedenastu i że nie wypada ręką...

Zlatan Ibrahimović to szwedzki piłkarz. Sportowi publicyści piszą o jego depresji czy melancholii, bo mimo wielkiego talentu nie zdobył żadnego istotnego tytułu: nie wygrał Ligi Mistrzów, mundialu czy Euro. Zapewne wkrótce skończy karierę.

Tak... (mówi patrząc w okno)

Jesteś zadowolony ze swojej pracy?

A skąd! Każdy kolejny projekt jest dla mnie jakąś porażką. Często zmagam się z wewnętrznym głosem, który mówi mi...

12893

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

dbać o siebie i nie zapuszczać się aż tak daleko. Nie trzeba. Artysta swoje chwile samotności poświęca wyłącznie myślom o Innym. Oddalając się od świata zwykle jest w samym jego centrum. Chodzi o sposób bycia dla...Ten, kto się wyrzeka posiada prawdziwie. Nie tyle zaprzątamy sobie umysł tym, co mamy czynić, ale jak mamy być. Nie za sprawą uczynków osiągamy harmonię, ale świadomości siebie. To, co nas buduje to miłość do świata i ludzi. Po mistrzowsku wyjaśnia ów fenomen Eckhart, ale także T. Merton nie był daleki w swych 'widzeniach'. Tak po prawdzie to całe życie upływa na budowaniu owej jedności. Tak więc wszystko jest po coś, i ucieczka, rozdarcie, poczucie samotności...Nie podnosi się tylko ten, kto nie upadł. Nie odczuwa radości powrotu tylko ów, który nigdy nie odważył się wyjść, opuścić...Proszę wybaczyć osobiste wycieczki. Nasza pycha, moja i Twoja

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]