Małżeństwo

W zasadzie tradycja żydowska nie znała ideału bezżenności motywowanej religijnie. Takie ideały pojawiały się w mniejszych ugrupowaniach, np. u esseńczyków i wtedy przybierały one formę bardzo radykalną: małżeństwo było uznane za złe, nieczyste i wobec tego zupełnie wykluczone. Jak wiadomo, Ewangelie zapisały tylko zdanie Jezusa dotyczące bezżenności ze względu na Boga (Mt 19,12).
Czyta się kilka minut

---ramka 312655|prawo|1---Nie jest to nawet wezwanie, ale stwierdzenie takiej możliwości, którą zresztą nie wszystkim jest dane pojąć. A więc w nauczaniu Jezusa ideał bezżenności nie był jakoś mocno eksponowany, o wiele ważniejsze było Jego nauczanie o nierozerwalności i Boskim ustanowieniu małżeństwa. Jednak w pierwszych gminach chrześcijańskich, zarówno wśród nawróconych Żydów, jak i Greków, natychmiast powstało pytanie o sens małżeństwa: przede wszystkim gorące oczekiwanie rychłego przyjścia Pana skłaniało do wyrzeknięcia się wszystkiego, co wiąże człowieka z tym światem. Wielu chrześcijan, kobiety i mężczyźni, postanawiało żyć w stanie bezżennym, aby całkowicie oddać się sprawom Bożym. Możemy także domyślać się, że wiele o tym dyskutowano i pojawiały się postawy skrajne: od całkowitego potępienia małżeństwa do negowania wartości ideału dziewictwa. Ślady tych dyskusji znajdujemy nie tylko w Listach Nowego Testamentu, ale także np. w listach św. Ignacego Antiocheńskiego.

Na tym tle trzeba odczytywać słowa św. Pawła o małżeństwie. Są tam, przede wszystkim w pierwszym Liście do Koryntian, zachęty do bezżenności i słowa, które sugerują, że Paweł, sam bezżenny, uważał małżeństwo za coś niższego. Gdyby zatrzymać się tylko przy tych stwierdzeniach, można odnieść wrażenie, że św. Paweł wskazywał na życie bezżenne jako jedyny ideał życia dla Boga. Jednak pierwszy List do Koryntian trzeba raczej odczytywać jako próbę pogodzenia rozdyskutowanych chrześcijan: Paweł podkreśla, nie mają racji ekstremiści negujący zupełnie wartość jednej z tych form życia. Jeżeli zaś chodzi o najważniejszą jego myśl na temat małżeństwa, to odnajdujemy ją w Liście do Efezjan. Tu nie ma już polemiki, a tylko pouczenie skierowane do małżonków. Ich życie i wzajemna wspólnota jest porównana do jedności Chrystusa i Kościoła. Nie można było mocniej podkreślić, jak głęboko chrześcijański i święty w swej istocie jest związek małżeński.

---ramka 312656|strona|1---

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 34/2003