Reklama

Ładowanie...

Ludożerca w zoo

03.09.2012
Czyta się kilka minut
Rok 1897, Tervuren pod Brukselą, Wystawa Światowa. Napisy upominają zwiedzających: „Zabrania się dawania pożywienia Kongijczykom, są karmieni”. To, jak patrzymy na mieszkańców innych kontynentów..
.

...ukształtowały w dużej mierze pokazy, które historycy nazywają „ludzkim zoo”.
Ekshibicje. Wynalazek dzikiego” – tak nazywała się poświęcona fenomenowi „ludzkiego zoo” wystawa w paryskim muzeum Quai Branly. Francuskie media przyznały jej nagrodę dla najlepszej wystawy roku.

Wpisy w księdze pamiątkowej zdradzają zdumienie widzów. „Ludzkie zoo”, które przyciągało niegdyś miliony zwiedzających, zostało niemal całkiem wyparte z masowej pamięci. Jak w ogóle było możliwe? Jak to się stało, że o nim zapomniano? I czy naprawdę wyzwoliliśmy się spod jego wpływu?

ODMIENNY W LUNAPARKU

„Ulubieniec kobiet i dzieci, Lionel, pół człowiek, pół lew, urodzony w Rosji, żywy” – tak w 1911 r. reklamuje nową atrakcję plakat na ulicach Paryża. Lionel nazywa się w istocie Stefan Bibrowski, urodził się pod Warszawą. Włosy porastające go od stóp...

29921

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]