List otwarty „Tygodnika” i „Nowej Europy Wschodniej”

Jego ekscelencja Ambasador Ukrainy w Polsce
Szanowny Pan Markijan Malskyj
Czyta się kilka minut

Jako przedstawiciele polskich mediów – „Tygodnika Powszechnego” i „Nowej Europy Wschodniej” – z niepokojem śledzimy wydarzenia rozgrywające się na Ukrainie od przeszło dwóch miesięcy. Szczególny niepokój wzbudzają napływające doniesienia o kolejnych osobach – związanych z ruchem protestacyjnym – które zostały uznane za zaginione. Bazując na informacjach udostępnionych 25 stycznia br. przez ukraińską sekcję „Radia Swoboda”, zwracamy się z prośbą o pomoc w wyjaśnieniu losu następujących osób: Browko Oleh, Bulatow Dmytro, Grigorjan Inna, Lobincew Daniło, Prijdun Wołodymyr, Szinkaruk Anatolij.

Nasza prośba wynika także z faktu wieloletniego zaangażowania naszych redakcji w pojednanie polsko-ukraińskie i budowę przyjaznych relacji na poziomie społecznym. Ponieważ wydarzenia w Kijowie przyniosły już kilka ofiar śmiertelnych, wyjaśnienie losu wyżej wymienionych, zaginionych osób uważamy za kwestię nadrzędną. Rodziny zaginionych nie mogą uzyskać dziś pomocy w żadnej instytucji na Ukrainie (policji, prokuraturze itd.), ze swym cierpieniem i lękiem o los najbliższych są zostawione same sobie.

Z poważaniem

Redakcja „Tygodnika Powszechnego”

Redakcja „Nowej Europy Wschodniej”

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 05/2014