Reklama

Laickość to nie negacja

Laickość to nie negacja

29.05.2005
Czyta się kilka minut
Coraz mniej ludzi uczestniczy w praktykach religijnych. Ale to niekoniecznie musi oznaczać radykalne cofanie się wpływów Kościoła i zanikanie religijności. W przeszłości bycie katolikiem było równoznaczne z udziałem w praktykach, z podporządkowaniem się wskazaniom Kościoła w życiu osobistym. Teraz ludzie często omijają kościoły i wskazania, ale nierzadko są katolikami bardziej niż samym im się wydaje.
M

MAREK RAPACKI: - Benedykt XVI bardzo wysoko ocenił rolę dziennikarzy w okresie wielkich wydarzeń w Watykanie. Jednak np. we Francji pojawiły się głosy, że media, a także władze państwowe poświęciły tym wydarzeniom zbyt wiele uwagi.

RENÉ REMOND: - Były takie głosy, ale przecież mieliśmy do czynienia z wydarzeniami tej miary, że zwykły profesjonalizm dziennikarski od dawna kazał się do nich przygotowywać: powstawały analizy i eseje, w redakcjach zamawiano i gromadzono materiały. A jednocześnie reakcja mediów była spontaniczna i emocjonalna. W obliczu śmierci kogoś takiego jak Jan Paweł II nie mogła być inna. Głosy sprzeciwu świadczą o niezrozumieniu wielkości człowieka, który tak mocno zaważył na historii XX w.

- W imię francuskiej laickości protestowali również politycy...

- Znaleźli się nawet...

4854

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]