„To były moje ostatnie rozmowy z Józefem Czapskim – pisze Piotr Kłoczowski. – W dziewięćdziesiątym trzecim roku życia, które uważał za tak długie, że skazywało go na zupełne wygnanie... Może stąd kapryśność pamięci, która nie dba już o chronologię, o epicką ciągłość wydarzeń. Z wielkopańską dezynwolturą miesza czasy, miejsca, ludzi... Pozostaje im jednak nieomylnie wierna w toku powtórzeń, nawrotów, błyskawicznych dygresji, oddaleń i przybliżeń chwil życia. Jak w szkicach i notatkach legendarnych »Dzienników« Czapskiego nad tumultem i widmami życia raz po raz zwycięża artysta”.
„Tumult i widma” to tytuł zbioru esejów wydanego przez Czapskiego u Giedroycia. Tytuł rzeczywiście znaczący – jakby zaprzeczenie epickiej równowagi, narzucania przeszłości ustalonych wcześniej reguł, doszukiwania się w niej ładu. W rozmowach Kłoczowskiego, nagrywanych w 1989 roku, których Czapski nie mógł już autoryzować, przeszłość jeszcze bardziej wymyka się spod kontroli. Pamięć pozostaje niebywale żywa, ale jest rzeczywiście nieokiełznana.
Książka ukazała się po raz pierwszy w 2001 roku nakładem wydawnictw Editions du Dialogue i Apostolicum. Wywołała protesty rodziny związane z bezpośredniością, z jaką Czapski opowiada w niej między innymi o swoim życiu osobistym, związkach uczuciowych z Janem Tarnowskim czy Ludwikiem Heringiem. Dziś, po opublikowaniu wspaniałej biografii Erica Karpelesa, korespondencji Czapskiego z Heringiem i wojennego „Dziennika” autora „Na nieludzkiej ziemi”, tamte spory wydają się należeć do odległej przeszłości. Za to głos Czapskiego wybrzmiewa z niezwykłą siłą, wywołując obrazy i sceny z rodzinnych Przyłuk, przedrewolucyjnego i ogarniętego rewolucją Petersburga, międzywojennego Paryża, sowieckiego obozu i stalinowskiej Moskwy, postacie rodzeństwa, małżeństwa Mereżkowskich, Dymitra Fiłosofowa i Wasilija Rozanowa, Misi Sert, malarzy z Komitetu Paryskiego, generała Andersa i redaktora Giedroycia, Daniela Halévy’ego i Kota Jeleńskiego...
To wspaniałe, że te rozmowy zostały zarejestrowane i spisane. Piotr Kłoczowski umiejętnie wywołuje kolejne wątki, a czytelnik czuje się, jakby siedział gdzieś z boku w pokoiku na piętrze domu w Maisons-Laffitte, słuchając niewidomego już prawie całkiem malarza. Nieobojętnego świadka nie jednej, a kilku epok, które nieodwracalnie minęły.
Józef Czapski ŚWIAT W MOICH OCZACH. ROZMOWY PRZEPROWADZIŁ PIOTR KŁOCZOWSKI, Wydawnictwo Próby, Warszawa 2024, ss. 240.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















