Krucjata dziecięca

Dzisiejsze dzieci muszą mieć dobrą pamięć. Tyle do wspominania: owady, zwierzęta, rośliny, wiosna, jesień, znośne temperatury.
Czyta się kilka minut

Największy truciciel powietrza w Europie znajduje się w Polsce, konkretnie w Bełchatowie, najgorsze powietrze w Europie znajduje się w Polsce, konkretnie prawie wszędzie w Polsce. Większość najbardziej zatrutych miast z pierwszej europejskiej dziesiątki to nasze miasta, w sercu Europy. Duma!

W związku z grożącą światu zagładą – krucjata dziecięca. Zaczęła się w Szwecji, krąży po Europie, na szczęście dotarła też do ojczyzny. Młodzi, bardzo młodzi ludzie mogą sobie pozwolić na bezkompromisowość, i to jest piękne, nawet jeśli przyszłość jawi się złowieszczo, nawet jeśli wygląda na to, że grochem o ścianę, że przecież dorośli muszą trwać przy swoich małych, doraźnych interesikach. Byle do kolejnych wygranych wyborów, byle się nie narazić szerokim połaciom elektoratu. Skoro suwerenowi najwidoczniej wymieranie nie przeszkadza, po co suwerena drażnić trudnymi decyzjami, suweren jest elektoratem, a elektorat daje mandat. 13-letnia Inga Zasowska nie jest elektoratem, jest przedstawicielką pokolenia, które będzie musiało wypić piwo warzone przez obecnie rządzących, będzie musiało spłacić długi po naszym premierze-bankierze. Kilka dni temu pod Sejmem przypominała, że z naszą przyszłością trzeba coś zrobić, trzeba przestać truć, trzeba zmienić myślenie. Teraz, bo prawdopodobnie już jest za późno. Protest spotkał się z reakcją najwyższych władz państwowych.

Ładnie wyświetlona twarz premiera Morawieckiego odpowiedziała z komina elektrowni w Bełchatowie: „Jesteśmy po tej samej stronie”. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 26/2019