Krok do przodu

90 tys. młodych wzięło udział w spotkaniu nad brzegiem Jeziora Lednickiego. Przyjechali, by powtórzyć za św. Jackiem: "poślij mnie! - wybrać Chrystusa nie tylko dla siebie, ale, śladem świętego, głosić Ewangelię innym. - To już jedenaste spotkanie, dojrzeliście do tego - zapewnił o. Jan Góra, organizator wydarzenia.
Czyta się kilka minut

"Przyjedź nad Lednicę, aby zrobić krok do przodu w rozwoju własnego człowieczeństwa i zaangażowania w chrześcijaństwo" - pisał o. Góra w zaproszeniu na spotkanie. Okazją miała stać się 750. rocznica śmierci św. Jacka, pierwszego polskiego dominikanina, patrona tegorocznej Lednicy, który ewangelizował Polskę i sąsiednie kraje słowiańskie. "Pragniemy, aby nabożeństwo lednickie obficie czerpało z bogactwa jego osoby i osobowości, aby wielka decyzja apostolska wyrażona słowami: poślij nas! udzieliła się młodym Polakom, dziewczętom i chłopcom, i przemieniła obraz naszej Ojczyzny i nas samych" - pisał poznański dominikanin.

Na apel, jak co roku, tłumnie odpowiedzieli młodzi, którzy od wczesnego poranka oczekiwali na wejście do sektorów. Większość chciała zająć te najlepsze miejsca: przy Bramie-Rybie, symbolizującej Jezusa Chrystusa.

- Przyjeżdżam tu od trzech lat. Żyję od Lednicy do Lednicy - mówił Mateusz Litwiński z Gdańska. Z kolei Ula Wrona z Krakowa na spotkanie dotarła po raz pierwszy. - Chciałam pojawić się już wcześniej, ale wydawało mi się to trudniejsze, niż okazało się w rzeczywistości.

W istocie: w 2007 r. z Krakowa można tu było dotrzeć specjalnym pociągiem "Św. Jacek" z relikwiami Świętego, a także kursującym po raz pierwszy na tej trasie "pociągiem papieskim" z prezentacjami multimedialnymi dotyczącymi Jana Pawła II.

Koło południa lednickie pola zapełnione były już w połowie. Na transparentach w każdym z sektorów powiewały nazwy miejscowości z całej Polski. W klimat spotkania wprowadzały rytmiczne uderzenia w bębny: w kulminacyjnym momencie na biegnącej przez środek placu Drodze Trzeciego Tysiąclecia grało ponad sto osób, akompaniując tańcowi dziewczyn w białych szatach. "Poślij nas, poślij na żniwo Twoje, Panie, poślij nas - słyszymy Twe wołanie" - krzyczano. Nad głowami falowały flagi, w górę poszły ręce.

O 17.00 spotkanie rozpoczęło się oficjalnie: wprowadzeniem relikwii św. Wojciecha i św. Jacka. Młodym z całej Polski wręczono stypendia "Talenty Lednickie" i odczytano przesłanie kard. Stanisława Dziwisza: "Jan Paweł II dziś swoimi ustami, swoją osobowością nie przemawia, ale przemawia poprzez was. Przejęliście jego posłannictwo do współczesnego człowieka, do Kościoła również, do młodzieży współczesnej. Jesteście jego apostołami, a tym samym apostołami Jezusa Chrystusa". Śladem papieskiej obecności miały stać się wręczone uczestnikom pamiątkowe chusteczki z monogramem JP II i pozdrowienia, przesłane z Rzymu przez Benedykta XVI.

Po Mszy, odprawionej w ciemnościach, jedynie przy świetle zapalonych pochodni, rozpoczęła się adoracja Najświętszego Sakramentu (o. Góra prosił, żeby młodzież udowodniła wssystkim przeciwnikom spotkania, że potrafi trwać w modlitewnym czuwaniu). Potem przyszedł czas na śpiewy, m.in. chóralne: "Tak, tak Panie, Ty wiesz, że Cię kocham!" i "Zaproście Jezusa do waszych serc".

O 23.00, przy zapalonych pochodniach i pieśni "Nie lękaj się", na plac wbiegli uczestnicy Trzeciego Lednickiego Maratonu. Rozpoczęło się śpiewanie różańca, przygotowującego do ostatniego akcentu: przejścia przez Bramę-Rybę.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 23/2007