Reklama

Tłumy będą na Wielkanoc

11.04.2006
Czyta się kilka minut
Rzymskie obchody pierwszej rocznicy śmierci Jana Pawła II można by określić jako dość skromne. Wielu Polaków wyjechało z Wiecznego Miasta z uczuciem rozczarowania - że mimo, ie w niedzielny wieczór Plac św. Piotra po brzegi wypełnili pielgrzymi z całego świata, atmosfery sprzed roku nie udało się odtworzyć. Ale czy o to aby chodziło?.
2

2 kwietnia, tuż po zachodzie słońca, nad Watykanem unosiła się łuna światła. 120 tysięcy świec płonęło w dłoniach ludzi skupionych na modlitwie. Z okna ostatniego piętra Pałacu Apostolskiego spoglądał Papież. Okryta czerwonym płaszczem postać wydawała się nieco mniejsza niż zwykle. Klęczał. W prawej ręce trzymał różaniec. Przesuwał paciorki w rytm odmawianych po łacinie Ave Maria. Czasem - czego nie kryły rozstawione na placu kamery - zatrzymywał wzrok na gwieździstym niebie. Patrzył, jak nad kopułą Bazyliki Św. Piotra zataczały krąg trzy mewy, wyraźnie "prowadząc" za sobą czwartą. Ta ostatnia, tuż po zakończonym różańcu, zniżyła się nagle, przelatując kilkakrotnie nad głowami tłumu. Tuż przed 21.37 Benedykt XVI energicznie wstał. Wyciągnął w geście przyjaźni ręce do zgromadzonych na placu. W odpowiedzi uniosły się tysiące świec. Papież od razu rozpoczął przemówienie.

...
11924

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]