Reklama

Kompozycja

Kompozycja

06.12.2007
Czyta się kilka minut
"Teraz kręcę się inaczej. Najpierw postanowiłam napisać książkę, bardzo fachową, gniot prawniczy. (...) Wyszła nie najgorzej i wydawca powiedział mi niedawno, że robi drugie wydanie i trzeba coś dopisać. Dopisałam. (...) Warszawska Opera Kameralna chciała, bym napisała im tekst o Rossinim. Napisałam. Moja najlepsza przyjaciółka, specjalizująca się w niemieckiej szkole śpiewu, przygotowywała kurs dla młodych adeptów wokalistyki i potrzebowała materiałów. Podszykowałam. Czuję się więc przydatna, robię użytek z tego, co umiem (...) Ale... ale dokładnie zdaję sobie sprawę z tego, że teraz jestem gdzieś na peryferiach. W każdym sensie. Opis tych peryferii nikomu nie pomoże. Naprawdę nie pomoże".
P

Prof. Ewa Łętowska opowiada o życiu po śmierci męża. Nie mówi o wielkiej miłości, tylko: "Myśmy ze sobą dużo gadali. Całymi dniami, całe życie". Nie mówi, że to boli i nie chce przestać, ale: "W pierwszych miesiącach jest ściana. Albo sufit. W zależności od pozycji". Tęsknota? "Kilka dni temu kupiłam sobie pięć dwupłytowych albumów ze wszystkimi transkrypcjami oper Liszta. (...) Przyniosłam do domu, postawiłam na półce. I stoi". Z kim tego posłuchać?

Niby nie mówi, a wszystko jest. Bo rozmowę prowadzi Teresa Torańska.

Przed niespełna rokiem pisaliśmy na łamach "Książek w Tygodniku" o jej poprzedniej książce; "Byli" to rozmowy z funkcjonariuszami PRL-u z lat 70. i 80. Wcześniej był tom "My", zbiór rozmów z ludźmi "Solidarności", którzy w 1989 r. doszli do władzy, jeszcze wcześniej słynni "Oni", dziś już kanon wywiadu jako gatunku dziennikarskiego, gdzie Torańska przepytała komunistów-budowniczych Polski Ludowej. W nowym zbiorze rozmów, które publikowane były najpierw w "Gazecie Wyborczej", polityka i jej mechanizmy zeszły z pierwszego planu. Bohaterem głównym stały się uczucia: bólu, złości, bezsilności, euforii, spełnienia, odnalezionego szczęścia...

Prof. Edmund Wnuk-Lipiński opowiada o zapadaniu się w sobie po nagłej śmierci nastoletniego syna i równie niespodziewanym odejściu żony chorej na raka. O podróżach do Ziemi Świętej, gdzie odnajduje "tożsamość Łacinnika", i "drugim życiu" - z drugą żoną i córką. Prof. Jan Strelau, psycholog, w młodości nękany i bity przez UB, w 2003 r. uznany za świadomego jego współpracownika, zapewnia: "Jest tak, że kiedy jeden drugiemu wyrządza krzywdę, od razu znajduje się paru dobrych, którzy tę krzywdę próbują zminimalizować". Prof. Łętowska: "Nam się w życiu po prostu udało. Zresztą niezgorzej na to zapracowaliśmy. (...) Zawsze uważałam, że tyle mam od życia, ile włożę".

Prof. Adam Daniel Rotfeld przymierza się do stworzenia w swojej biografii listy osób przyzwoitych. Podczas Zagłady stracił rodziców, ocalała siostra wróciła do Polski z ZSRR w połowie lat 50., on sam przetrwał na fałszywych papierach jako pastuch krów i owiec w klasztorze greckokatolickim w Uniowie. Sprowadzony do Polski w 1951 r. i wychowywany przez domy dziecka, na pytanie, co zrobi z nieprzyzwoitymi, odpowiada: "chyba ich nie spotykałem (...) Nie pamiętam złych ludzi". Prof. Michał Głowiński z kolei wspomina "szmalcownikowate typasy", których zwieziono pod UW w 1968 r., by pałowali studentów. Pod względem stopnia agresji i nienawiści wydali mu się podobni do szmalcownika, którego zabawiał grą w szachy, podczas gdy ciotka Teodora zbierała dla niego pieniądze na wykup.

Katarzyna Popowa-Zydroń, nauczycielka Filipa Blechacza, zwycięzcy ostatniego Konkursu Chopinowskiego, opowiada o własnej, nie do końca spełnionej karierze pianistycznej, której przedłużeniem staje się błyskotliwa kariera ucznia. Wanda Wiłkomirska, znakomita skrzypaczka, pyta retorycznie, kiedy należy przestać grać i usunąć się ze sceny z honorem, nie zajmując dłużej uwagi świata. Ale też podsumowując sugestywny opis swojego życia w Sydney, poświęconego głównie uczeniu innych, mówi: "Jestem szczęśliwa". Bo to życie niewątpliwie spełnione.

Teresa Torańska nie przeprowadza wywiadów, raczej wchodzi w głęboki, prawie intymny dialog z rozmówcą, wydobywając rzeczy najistotniejsze, pomagając mu opowiedzieć o sprawach dla niego najważniejszych. Jak zwykle - nie rezygnuje z emocji, tak jak każdy, kto z empatią podchodzi do tego, co mówi inny. Prowokuje. Nie zniechęca się, gdy druga strona prosi: "niech Pani nie pyta" albo pyta retorycznie: "po co to komu?". A po co to nam? Może dla przypomnienia paru banalnych, ale podnoszących na duchu prawd: że na świecie jest więcej ludzi dobrych niż złych, że na wszystko trzeba sobie zapracować, że nic nam się od życia nie należy, że wróci to, co sami dajemy innym...

Torańska nie ukrywa ani poglądów politycznych, ani np. niechęci do lustracji. Nie wstydzi się pochwał, które inni kierują pod jej adresem. Nie boi się też odsłonić szczegółów warsztatu: "Żaden mój wywiad nie jest dosłownym zapisem nagranych taśm - czasem kilku - ale kompozycją wielu spotkań i rozmów". Może właśnie dlatego, choć z wielu rozmówcami Torańskiej rozmawiał już niejeden dziennikarz, takich rozmów nie zrobił nikt.

Teresa Torańska, "Są. Rozmowy o dobrych uczuciach", Warszawa 2007, Świat Książki. Rozmówcami Autorki byli: Ewa Balcerowicz, Ewa Łętowska, Wanda Wiłkomirska, bp Bronisław Dembowski, Michał Głowiński, Bronisław Komorowski, Andrzej Krawczyk, Peter Piotr Lachmann, Jan Nowak-Jeziorański, Katarzyna Popowa-Zydroń, Adam Daniel Rotfeld, Jan Strelau, Ludwik Wiśniewski OP, Edmund Wnuk-Lipiński.

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]