Komiksy Riada Sattoufa notorycznie porównuje się do „Mausa” Arta Spiegelmana i „Perspepolis” Marjane Satrapi. To tyleż skuteczne marketingowo, co zwyczajnie trafne. W końcu francusko-syryjski twórca w „Arabie przyszłości” – wzorem Spiegelmana – podjął się próby opisania i zrozumienia przyczyny zaburzonej relacji z ojcem.
Jednocześnie – jak Satrapi – opowiadając skromną, osobistą historię, naszkicował obraz skonfliktowanego muzułmańskiego świata kształtowanego przez tyranów: Mu’ammara al-Kaddafiego i Hafiza al-Asada. O ile Sattouf w autobiograficznej heksalogii przedstawiał polityczne, obyczajowe i rodzinne zawirowania z punktu widzenia swoich wspomnień, o tyle narratorem komiksu „Ja, Fadi. Porwany brat” uczynił swojego młodszego brata.
Historia porwanego przez ojca i zmuszonego do dorastania w Syrii Fadiego jest zarówno komplementarną częścią „Araba przyszłości”, jak i osobnym dziełem, w którym przecinają się najważniejsze motywy i immanentne cechy twórczości Sattoufa: dosadny humor punktujący absurdy syryjskiej codzienności, ekspresywna kreska zadłużona u francuskich satyryków oraz narracja o klinczu obyczajowości europejskiej i bliskowschodniej, które, co ważne, wcale nie sytuują się na antypodach.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















