Reklama

Ładowanie...

Kogo kocha Amos Oz?

03.01.2011
Czyta się kilka minut
Izraelski pisarz przyjechał do Krakowa na zaproszenie Międzynarodowego Festiwalu Literatury im. Josepha Conrada. Jak powiedział jeden z czytelników obecnych na spotkaniu z autorem: "Wiele się na jego temat pisze, ale wciąż nie wiem, co Amos Oz myśli o fundamentalnych sprawach". No właśnie...
O

Ojciec Amosa Oza, Jehuda Arie Klausner, pisywał podręczniki do literatury. Spędzał w bibliotece długie godziny, obłożony manuskryptami, książkami i fiszkami, zapisując w jednym z niezliczonych zeszytów kolejne akapity gęstej prozy akademickiej. Marzył o tym, by zostać sławnym literaturoznawcą, profesorem uniwersytetu, szanowanym naukowcem, którego rozprawy będą rozchwytywane przez studentów. Problem w tym, że Jerozolima pod panowaniem Brytyjczyków, była miejscem, w którym co trzeci - no może co czwarty - osobnik spacerujący po ulicy był wybitnym intelektualistą. Wybitniejszym niż Klausner. Ariemu pozostały fiszki, zeszyty i frustracja.

W niewielkim zbiorze esejów "Opowieść się rozpoczyna" Amos Oz wspomina o tym, że ojciec zawsze zazdrościł mu swobody, jaką dysponuje pisarz. Swobody w wymyślaniu z niczego kolejnych opowieści. Niepotrzebne mu są kwerendy w ...

24953

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]