Katolicyzm we Francji: spowiedź wraca do łask, ale Kościół słabnie

Stały spadek liczby praktykujących i powołań kapłańskich sprawia, że francuski katolicyzm walczy o przetrwanie. Nawet jeśli wyczuć można powiewy ożywienia religijności.
z Paryża
Czyta się kilka minut
Msza w kościele Saint-Sulpice na zakończenie Kongresu Misyjnego 2025, który zgromadził w Accor Arena ponad 15 tys. młodych osób na modlitwie, wykładach i warsztatach. Paryż, 8 listopada 2025 r. // Fot. Romain Rabier / Hans Lucas / AFP / East News
Msza w kościele Saint-Sulpice na zakończenie Kongresu Misyjnego 2025, który zgromadził w Accor Arena ponad 15 tys. młodych osób na modlitwie, wykładach i warsztatach. Paryż, 8 listopada 2025 r. // Fot. Romain Rabier / Hans Lucas / AFP / East News

Francuzi wracają do praktyki spowiedzi – podały w ubiegłym tygodniu katolickie media, także w Polsce, powołując się na najnowsze badania instytutu IFOP, przeprowadzone na zlecenie dziennika „La Croix”. Wynika z nich, że połowa katolików chodzących co tydzień na mszę „korzysta często” z sakramentu pokuty. Wśród katolików praktykujących rzadziej – co najmniej raz w miesiącu – ten odsetek wynosi 36 proc.

Religijna odnowa we Francji? Wzrost chrztów dorosłych i tradycyjnych praktyk

Powrót do spowiedzi miałby potwierdzać religijną wiosnę nad Loarą: wzrost liczby chrztów dorosłych (o 45 proc. w porównaniu z 2024 r.) i zauważalny, zwłaszcza w młodym pokoleniu, powrót do tradycyjnych praktyk: modlitewnych czuwań i pielgrzymek (np. studenckiej z Paryża do Chartres).

Wiele badań wskazuje jednak, że francuski katolicyzm wciąż walczy raczej o przetrwanie, nawet jeśli gdzieniegdzie wyczuć można powiewy ożywienia religijności. Bo nawet ze wspomnianej ankiety IFOP wynika, że katolicy praktykujący to jedynie 12 proc. dorosłych Francuzów. I tylko połowa tej grupy – czyli niecałe 6 proc. – chodzi na mszę regularnie, co najmniej raz w miesiącu.

Co ciekawe, większość praktykujących katolików to mieszkańcy miast (jedna trzecia – aglomeracji paryskiej), a puste kościoły to we Francji zjawisko raczej wiejskie. Nadal spada też liczba powołań kapłańskich – w ciągu ostatniego ćwierć wieku liczba francuskich księży zmniejszyła się o połowę.

Katolicyzm deklarowany a statystyki praktyk religijnych

Owszem – katolicyzm wciąż jest we Francji religią dominującą. Tyle że deklarowany. Przyznaje się do niego ponad 40 proc. mieszkańców (w 2000 r. było to dwie trzecie populacji). Większość tej grupy pojawia się w kościele jedynie z okazji ślubu lub pogrzebu, a spora część w ogóle nie wierzy w Boga osobowego. Jeszcze gorzej wyglądają statystyki w młodym pokoleniu, gdzie nawet tych deklaratywnych katolików jest już niewielu (ok. 15 proc.). 

Coraz częściej mówi się natomiast o katolicyzmie tożsamościowym, instrumentalizowanym przez radykalną prawicę we Francji (i innych krajach zachodniej Europy), która traktuje go jak tarczę przeciw rosnącemu w siłę islamowi (analizował to zjawisko np. znany francuski politolog Olivier Roy).

Symptomy ożywienia wiary są więc wciąż zbyt nieśmiałe, by można było mówić o religijnym przebudzeniu „najstarszej córy Kościoła”.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 51-52/2025

W druku ukazał się pod tytułem: Francja: nieśmiałe przebudzenie