Reklama

Kartofle i dżinsy

Kartofle i dżinsy

13.06.2007
Czyta się kilka minut
C

Czyta się tę książkę jak współczesną powieść. Poznajemy bohaterów: 18-, 20-latków, którzy, żyjąc na sowieckiej jeszcze Białorusi w pierwszej połowie lat 80., szukają swej drogi w życiu: tworzą zespół rockowy, uczą się prawie nieznanego wtedy języka białoruskiego, poznają na własną rękę historię Białorusi, zadają pytania dorosłym, na które ci odpowiadają milczeniem (jak śpiewał rosyjski bard Aleksander Galicz: "Potomu czto mołczanije - zołoto. Promołczi - popadjosz w pierwaczi. Promołczi, promołczi, promołczi!").

Ci młodzi ludzie nie są (jeszcze) opozycjonistami, wielu wierzy w "socjalizm bez wypaczeń". Kiedy jednak chcą dać wyraz publicznie swym poglądom, kiedy biorą udział w pokojowej manifestacji, spotykają ich milicyjne pałki i gaz. To najszybsza szkoła politycznej edukacji: "Milicyjne pałki zdziałały więcej niż wszystkie ulotki Tałaki" - piszą autorzy...

3454

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]