Karłowicz w Tatrach

Zginął 8 lutego 1909 r. pod lawiną, która zeszła ze zboczy Małego Kościelca.
Czyta się kilka minut

„Sztuki kapłan nieskazitelny”, jak go nazwał Stefan Komornicki, miał wtedy 32 lata i cieszył się sławą znakomitego i niezwykle obiecującego kompozytora. Tatry, które go zabiły, były jego miłością i pasją. W 1910 r. ukazało się pierwsze wydanie jego pism tatrzańskich wraz ze zdjęciami, które robił podczas wypraw. Teraz znów możemy je obejrzeć, poprzedzone esejem Justyny Nowickiej „Mieczysław Karłowicz jako fotograf”. Są olśniewające, doskonałe warsztatowo, znakomicie zreprodukowane – i budzące grozę. „W tym idealnym obrazie Tatr nie ma nic przypadkowego i niepotrzebnego – pisze Nowicka. – Jawią się chwilami jako nieludzkie, oderwane od codziennego doświadczenia olbrzymy, ponad miarę śmiertelnego człowieka”. Przypomniano też teksty kompozytora i relację Mariusza Zaruskiego o odnalezieniu jego ciała. ©℗


WIDOK PIĘKNY BEZ ZASTRZEŻEŃ. FOTOGRAFIA TATRZAŃSKA MIECZYSŁAWA KARŁOWICZA, Polskie Wydawnictwo Muzyczne, Kraków 2016

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 11/2017