Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Karawany śmierci, sto lat później

Karawany śmierci, sto lat później

19.04.2015
Czyta się kilka minut
W kwietniu 1915 r. w imperium osmańskim zaczęła się rzeź Ormian. Dziś dla Armenii i ormiańskiej diaspory w świecie to najważniejsze wydarzenie, budujące ich tożsamość.
Fot. Library of Congress
P

Piętnastego marca 1921 r. na berlińskiej Hardenbergstrasse niejaki Salomon Teilirjan zabił strzałem w głowę mężczyznę. 25-letni Ormianin stał potem spokojnie, z pistoletem w dłoni czekał na policję. Aresztowany, od razu przyznał się do winy. Po przesłuchaniu zasnął sobie w celi. Policjanci uznali go za szaleńca: pierwszy raz widzieli zabójcę zapadającego w spokojny sen...

Proces zaczął się trzy miesiące później. Sąd uznał, że Teilirjan zabił. Ale wyrok brzmiał: niewinny. Wszystko przez osobę ofiary: Mehmeta Talaata, byłego ministra spraw wewnętrznych Turcji, jednego z architektów ludobójstwa Ormian.
Wobec Wielkiej Wojny
Suren Manukjan, wicedyrektor Muzeum Ludobójstwa w Erywaniu, stolicy Armenii, studiuje dziś dokumenty, wspomnienia, zdjęcia, relacje korespondentów akredytowanych w imperium osmańskim. Dla Manukjana, naukowca ważącego słowa i...

13039

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]